W Kielnie nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza na śmieci. Jak już wcześniej informowaliśmy, do zdarzenia miało dojść 15 grudnia podczas zajęć w Szkole Podstawowej w Kielnie w województwie pomorskim. W obecności uczniów klasy siódmej nauczycielka miała zażądać zdjęcia krzyża wiszącego na ścianie sali lekcyjnej.
Uczniowie mieli odmówić wykonania polecenia. Wówczas – według tych relacji – nauczycielka sama zerwała krzyż ze ściany i wrzuciła go do kosza na śmieci. Całej sytuacji miał towarzyszyć wulgarny oraz pogardliwy komentarz odnoszący się do symbolu religijnego.
Sprawa trafiła do prokuratury. Zaplanowano też protest
W internecie zaczęły krążyć zdjęcia list poparcia dla zawiadomienia o podejrzeniu publicznego znieważenia symbolu religijnego. Na czwartek na godzinę 9.30 zapowiedziano protest przed budynkiem szkoły.
Do sprawy odniosła się posłanka Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która w mediach społecznościowych nie kryła oburzenia.
„To jest skandal najwyższego rzędu i przekroczenie wszelkich granic” – oceniła na portalu X. Jak dodała, jej zdaniem było to „świadome upokorzenie symbolu wiary, z którego czerpie swoją tożsamość ogromna część Polaków”.
Arciszewska-Mielewczyk wspólnie z posłem Dariuszem Mateckim oraz Fundacją Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie. Dotyczy ono podejrzenia popełnienia przestępstwa z artykułu 196 Kodeksu karnego, czyli obrazy uczuć religijnych.
Arciszewska-Mielewczyk nie była jedyną polityczką, którą oburzyła sytuacja ze szkoły w Kielnie. Maria Kurowska, posłanka Suwerennej Polski także nie przebierała w słowach. „Nie ma zgody na bezczeszczenie krzyża w ?? szkole, która ma wychowywać i uczyć szacunku dla symboli naszej wiary!” – skomentowała sprawę w mediach społecznościowych, załączając do wpisu nagranie Dariusza Mateckiego.
Kuratorka oświaty uderza w ekipę Donalda Tuska
Głos w sprawie zabrał również sam Dariusz Matecki, który wezwał organy ścigania do zdecydowanych działań. „Nie może być zgody na publiczne poniżanie symboli wiary i deptanie uczuć religijnych – zwłaszcza w miejscu, gdzie powinno się wychowywać w szacunku, a nie prowokować dzieci i ich rodziny. Tego typu czyny trzeba zwalczać z całą stanowczością i konsekwencją – bez zamiatania pod dywan. Oczekujemy szybkich działań, zabezpieczenia dowodów i przesłuchania świadków” – napisał.
Sprawę skomentowała także małopolska kuratorka oświaty Barbara Nowak, która opublikowała emocjonalny wpis na portalu X.
„Akt profanacji Krzyża w szkole w Kielnie przez nauczycielkę, na oczach uczniów powinien spotkać się z natychmiastową reakcją dyrektora szkoły. Jeżeli zareagowali tylko rodzice, to dowód na to, że dziś system zarządzania szkołami nie gwarantuje bezpieczeństwa dzieciom. Taka sytuacja nie mogła się zdarzyć za rządów Prawa i Sprawiedliwości! Rząd Tuska i min. Nowacka nie zapewniają bezpieczeństwa uczniom, oni je DEPRAWUJĄ, NISZCZĄ ICH POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA!” – napisała.
twitterCzytaj też:
Księża ostrzegają wiernych. Tego nie wolno robić podczas kolędyCzytaj też:
Kolęda 2025/2026. Parafia z Gdańska opublikowała zbiór zasad. Jedna dotyczy poczęstunku
