W komunikacie, który opublikowany został w środę (14 stycznia), wskazano, że Hepatitis A Virus z rodziny Picornaviridae przenosi się drogą pokarmową, a także m.in. poprzez kontakt seksualny czy po zjedzeniu pochodzącego z niepewnego źródła, skażonego pożywienia (cząsteczki wirusa mogą znaleźć się na produktach np. po uprzednim dotknięciu ich brudnymi dłońmi).
UW przypomina, że objawy zakażenia mogą pojawić się już po dwóch, ale czasami dopiero po sześciu tygodniach. Przedstawiciele uczelni zalecili studentom i pracownikom (a także osobom, które odwiedziły ją niedawno lub pojawią się wkrótce na jej terenie), by monitorowali swój stan zdrowia.
Warszawa. Na terenie UW wykryto obecność wirusa. Jego cząsteczki za cel ataku obierają wątrobę
UW informuje, że symptomem zarażenia się wirusem zapalenia wątroby typu A jest m.in. uczucie silnego zmęczenia (osłabienia). Wśród objawów wymienia się też gorączkę, nudności czy ból brzucha. Osoby zakażone mogą zaobserwować, że oddany przez nie mocz ma inne – ciemne – zabarwienie. Niekiedy da się u nich dostrzec także zażółcenie skóry lub białek oczu.
W razie zauważenia u siebie wymienionych wcześniej symptomów WZW A, uniwersytet zaleca pozostanie w domu i udanie się na wizytę do lekarza POZ (podstawowej opieki zdrowotnej). Pozostałym osobom warszawska szkoła wyższa sugeruje, by dokładnie myli ręce (przez przynajmniej 20 sekund) – szczególnie po skorzystaniu z toalety i każdorazowo przed posiłkami. Studenci mogą też rozważyć szczepienie poekspozycyjne, które jest skuteczne do dwóch tygodni od narażenia się na kontakt z cząsteczkami wirusa.
Co jeszcze warto wiedzieć o wirusie? Po tym, gdy dostanie się on do przewodu pokarmowego, zaczyna się w nim namnażać i atakuje wątrobę (która może pobolewać w trakcie i jeszcze przez jakiś czas po wyzdrowieniu). Średnio po miesiącu chory zaczyna odczuwać pierwsze objawy zarażenia WZW A.
GIS: Powrót do zdrowia może zająć kilka miesięcy
Główny Inspektorat Sanitarny wskazuje, że leczenie zakażenia polega jedynie na łagodzeniu jego przebiegu. Choroba nie jest przewlekła, ale „powrót chorego do pełnej aktywności może trwać kilka miesięcy”. Bywa, że pacjent kierowany jest na diagnostykę w warunkach szpitalnych.
Uniwersytet Warszawski wdrożył działania profilaktyczne. Sytuacja dot. 2 przypadków zakażeń
W wiadomości e-mailowej, którą biuro prasowe UW przesłało redakcji tygodnika „Wprost”, czytamy, że na terenie uczelni „podjęto działania profilaktyczne”. „Dotyczą one m.in. zasad higieny, korzystania z przestrzeni wspólnych, współpracy z Inspektoratem bezpieczeństwa i higieny pracy i stosowania zaleceń sanepidu” – informują przedstawiciele szkoły wyższej.
Jak zaznacza uniwersytet, sprawa zakażeń dotyczy dwóch przypadków zakażenia wirusem WZW A, które odnotowano w grudniu 2025 roku.
facebookCzytaj też:
„Wirusy bardzo dobrze czują się w niskich temperaturach”Czytaj też:
To mięso jest zdrowsze niż kurczak. Ma więcej białka i mniej tłuszczu, a Polacy rzadko je wybierają
