Lider WOŚP o hasłach „Nie daję Owsiakowi”. „Są bardzo słuszne”

Lider WOŚP o hasłach „Nie daję Owsiakowi”. „Są bardzo słuszne”

Jerzy Owsiak
Jerzy Owsiak Źródło: PAP / Albert Zawada
Prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przekonywał, że „nigdy nie zbierał dla siebie żadnych pieniędzy”. Jerzy Owsiak dodał, że gdyby taka osoba się znalazła, to trzeba „zawiadomić organy ścigania”.

Jerzy Owsiak w sobotę 17 stycznia w rozmowie z dziennikarzami mówił o przygotowaniach do nachodzącego 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbędzie się 25 stycznia. – Jesteśmy już w pełni przygotowani do kolejnego – przekonywał lider WOŚP. Owsiak mówił m.in. o trudnościach, np. mrozach, które spowodowały, że maszyny pracowały w innym trybie. W niedzielę odbędą się dwie konferencje prasowe, na których przedstawione zostaną najświeższe wiadomości.

Będą o 14.30 i 20.15. Prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyjaśniał, że sumy, które będą padały, są „wirtualne, deklarowane, a dokładnie liczenie się dopiero zacznie”. – Im więcej, tym więcej będziemy mogli zrobić – tłumaczył Owsiak. Oprócz wsparcia diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów chodzi też o całorocznie programy medyczne takie jak „Policz się z cukrzycą”, czy nauka pierwszej pomocy.

Lider WOŚP z twardą deklaracją „Nie było zbiórki na Owsiaka. Po prostu takiej nie było”

Zapewniał, że nawet jeśli nie padnie rekord, to „każda forma pomocy jest wspaniała”. Lider WOŚP przypomniał, że do tej pory na sprzęt wydano 2,6 mld zł, kupując ponad 81,5 tys. urządzeń. Owsiak wymieniał jakim dziedzinom udało się przez 33 lata pomóc. – Przeczytałem wszystkie tematy, niektóre się powtarzały, w żadnym z nich nie było zbiórki na Owsiaka. Po prostu takiej nie było – zapewniał prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

– Jeżeli ktoś zobaczy, że taka zbiórka jest, to proszę szybko podnosić rękę do góry i zawiadamiać organy ścigania. Może jakiś Owsiak zbiera na siebie. Ja nigdy nie zbierałem na siebie żadnych pieniędzy. W związku z tym wszelkiego rodzaju hasła „Nie daję Owsiakowi” są bardzo słuszne. Nie dawajcie Owsiakowi. Jeżeli jest jakiś Owsiak, który zbiera pieniądze podczas Finału, ojojojojoj, trzeba to powstrzymać – kontynuował lider WOŚP.

Prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy: Robimy rzeczy niezwykłe

– Gdyby ktoś 34 lata temu powiedziałby mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie. Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe – dodał Owsiak. Prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy stwierdził, że „wspólnymi siłami, bawiąc się doskonale, robimy rzeczy niezwykłe”.

– Nikt na świecie takich rzeczy nie robi i nie jest tak, że bogaty świat jest skonstruowany w ten sposób, że ma wszystko. Takie same fundacje kupujące sprzęt pracują i funkcjonują w całych krajach europejskich i na całym świecie – powiedział Owsiak. W Finale WOŚP 2026 weźmie udział 1 681 sztabów w Polsce i na świecie oraz 120 tys. wolontariuszy. – Jesteśmy pełni podziwu, zwłaszcza dla Polaków, którzy robią to poza granicami naszego kraju, bo robią to sami z siebie – zakończył Owsiak.

Czytaj też:
Tak córka Jurka Owsiaka wspiera WOŚP. Wyjątkowa inicjatywa
Czytaj też:
Aukcja Tuska na WOŚP hitem sieci. Kwota już zwala z nóg

Źródło: WPROST.pl