Rekonstrukcja rządu obejmie szefową tego resortu? Tusk: Pierwsza „ofiara” spekulacji

Rekonstrukcja rządu obejmie szefową tego resortu? Tusk: Pierwsza „ofiara” spekulacji

Donald Tusk
Donald Tusk Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
W piątek wieczorem premier Tusk gościł w studiu jednej ze stacji telewizyjnych. W trakcie programu uwagę poświęcił m.in. dramatycznej sytuacji Narodowego Funduszu Zdrowia, o co został zapytany.

Donald Tusk 20 marca pojawił się w studiu TVN24. Premier został zaproszony do programu „Bez Kitu”, którego gospodarzem jest m.in. Radomir Wit.

Z tego, że sytuacja w NFZ jest bardzo zła, opinia publiczna dobrze zdaje sobie sprawę. Jak się niedawno okazało, w 2026 roku zabraknie co najmniej 23 mld zł w budżecie ochrony zdrowia. Kondycja funduszu jest fatalna – zarząd podmiotu stara się więc oszczędzać, gdzie się da, co nie dziwi. Niedawno wymyślono, jak sprawić, by w budżecie zostało dodatkowe 800 mln. Odbyło się też spotkanie Tuska z ministrą zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą i prezesem NFZ Filipem Nowakiem ws. radykalnego ograniczenia liczby m.in. gastroskopii, kolonoskopii, badań tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego – wymieniał dziennik „Gazeta Wyborcza”.

A co teraz ws. NFZ powiedział na antenie stacji TVN24 szef rządu?

Będą cięcia?

Donald Tusk wskazał, że NFZ nie wprowadzi cięć w liczbie badań. Jak wyjaśnił widzom, zależy mu jedynie na tym, by badania, które są ponadwymiarowe, były mniej płatne.

– To, co byłoby ponad ustalony limit, byłoby niżej płatne. (...) Czy dla szpitala, usługodawcy, nie lepiej będzie kontynuować tych badań za trochę mniejsze pieniądze? – zapytał retorycznie. Premier podkreślił, że chciałby, aby „pieniądze, których w NFZ jest coraz więcej, służyły zwiększeniu dostępności i stabilności systemu – a niekoniecznie wzrostowi płac”.

– Jeśli chodzi o procedury – jeśli wyczerpuje się limit pieniędzy w danej jednostce, to chcielibyśmy, żeby kolejne ponadwymiarowe działania były finansowane w mniejszym stopniu – wskazał.

Rekonstrukcja rządu obejmie resort zdrowia?

Wit zwrócił się do premiera z pytaniem, czy szefową MZ czekać będzie wkrótce dymisja.

– Ja się spodziewałem, że kiedy będziemy [rząd – red.] proponowali bardziej rozsądne wydawanie pieniędzy [z budżetu ochrony zdrowia – red.], to pierwszą „ofiarą” spekulacji publicznych będzie ministra zdrowia. Ale ona jest rozsądna, mądra – zakończył dość enigmatycznie.

Czytaj też:
Tajemnicze spotkanie Tuska i cięcie kosztów w NFZ. PiS chce wyjaśnień
Czytaj też:
14-latka trafiła na SOR. Treść wypisu wywołała skandal

Źródło: TVN24