Nad o. Rydzykiem zebrały się czarne chmury. Poprosił wiernych o pomoc

Nad o. Rydzykiem zebrały się czarne chmury. Poprosił wiernych o pomoc

Ojciec Tadeusz Rydzyk
Ojciec Tadeusz Rydzyk Źródło: Wikimedia Commons / Piotr Drabik / CC BY 2.0
Ojciec Tadeusz Rydzyk coraz częściej mówi o finansowych wyzwaniach, przed jakimi stanęły jego media. Ostatnio poprosił wiernych o wsparcie.

Po wyborach parlamentarnych w 2023 roku jego projekty nie otrzymują już wsparcia z budżetu państwa. Wcześniej fundacja Lux Veritatis mogła liczyć na znaczące dotacje z ministerstw i publicznych instytucji – łącznie było to około 380 milionów złotych.

Jak jednak dziś podkreśla ojciec Rydzyk, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Duchowny zwrócił się do odbiorców o pomoc finansową.

– Co jakiś czas informuję państwa o naszych wydatkach – mówił. – Łącza internetowe, telefony, opłaty za gaz, remonty, remonty stacji, sprzęt radiowy i telewizyjny trzeba remontować, honoraria dla pracowników. Te koszta też są duże, a wszystko drożeje, naprawdę bardzo drożeje – żalił się ojciec Rydzyk.

Wydatki ojca Rydzyka. Ponad 33 miliony złotych rocznie

Redemptorysta przedstawił szczegółowy rachunek kosztów funkcjonowania Telewizji Trwam oraz Radia Maryja.

W przypadku telewizji największe wydatki to:

  • transmisja sygnału telewizyjnego w Europie – 3 778 422 złotych,
  • satelita dla Ameryki – 2 012 482 złotych,
  • naziemny multipleks cyfrowy (MUX) – 7 904 769 złotych,
  • opłata koncesyjna dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – 921 986 złotych,
  • opłaty dla Urzędu Komunikacji Elektronicznej – 1 070 470 złotych,
  • ubezpieczenie Telewizji Trwam – 1 617 878 złotych.

Z kolei koszty związane z radiem obejmują między innymi ubezpieczenie Radia Maryja, które wynosi 337 857 złotych. Za energię elektryczną dla obu mediów redemptorysta musi płacić z kolei rachunki wysokości 4 milionów złotych.

Największą część budżetu pochłania jednak utrzymanie stacji i emisja programu – mowa tu o kwocie rzędu 16 140 312 złotych.

Łącznie daje to ponad 33 miliony złotych rocznie.

Duchowny określił kwoty jako „powalające” i zaapelował do odbiorców. „Jeśli każdy ze słuchaczy, czy z telewidzów (to jest ważne też w imię odpowiedzialności), pomoże systematycznie, to te media będą istniały. Trzeba tylko, żeby każdy miał odpowiedzialność. Aby każdy, kto słucha, kto ogląda, pomógł. Istniejemy już tyle lat. I nie wiadomo, co będzie.”.. – zakończył duchowny.

Interesy Redemptorysty pod lupą śledczych

Przy tej okazji warto zaznaczyć, że działalność fundacji i związanych z nią projektów znalazła się pod lupą instytucji państwowych.

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie bada, czy Ministerstwo Kultury w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości prawidłowo przekazało 220 milionów złotych na budowę muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu.

Kontrole przeprowadziła również Izba Administracji Skarbowej. Jak podaje Fakt, w audycie fundacji Lux Veritatis wskazano nieprawidłowości dotyczące dotacji w wysokości 327,2 tysiąca złotych. Środki te pochodziły z Ministerstwa Obrony Narodowej i były przeznaczone na realizację materiałów o żołnierzach-sportowcach.

Zastrzeżenia pojawiły się także wobec projektu realizowanego dla Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej oraz inicjatyw finansowanych z Funduszu Sprawiedliwości.

Najwyższa Izba Kontroli zakwestionowała również wydatki na kwotę 12 milionów złotych, które trafiły do fundacji. Pieniądze przeznaczano między innymi na audycje w Telewizji Trwam czy na wynajem biur.

Czytaj też:
Głośny reportaż TVN ws. o. Rydzyka. Sąd podjął decyzję, w tle wysoka kara
Czytaj też:
Kulisy wizyty CBA u ojca Rydzyka. Padają nazwiska Ziobry i Romanowskiego

Opracowała:
Źródło: Fakt