Na Dolnym Śląsku znów wraca temat tajemniczych podziemi i kolejowych legend, które od lat rozpalały wyobraźnię poszukiwaczy. Tym razem jednak nie chodzi o słynny złoty pociąg, lecz o zupełnie nowy projekt badawczy, który, jak zapowiadają jego twórcy, może wzbudzić jeszcze większe zainteresowanie niż dotychczasowe historie z regionu Wałbrzycha.
Złoty pociąg przyćmiony? Nowe odkrycie na Dolnym Śląsku
Eksploratorzy związani z kanałem Kulawa Eksploracja, którzy wcześniej działali m.in. w rejonie Kowalowej i Krzeszowa, zapowiadają przełomowe przedsięwzięcie. Jak podkreślają, jeszcze niedawno mówili o Mieroszowie i okolicach w kontekście, który miał „przyćmić złoty pociąg na 61. kilometrze”. Teraz pojawiły się konkretne szczegóły.
W centrum zainteresowania znalazł się nieczynny tunel kolejowy w Unisławiu Śląskim. To właśnie tam mają zostać przeprowadzone zaawansowane badania z wykorzystaniem technologii, które według organizatorów dotąd nie były stosowane w Polsce. Projekt nosi roboczą nazwę „Golden Tunnel” i zakłada użycie georadaru oraz systemów LIDAR do precyzyjnego skanowania konstrukcji.
Dolny Śląsk znów w centrum uwagi. Złoty pociąg ma następcę?
Jak tłumaczą poszukiwacze, „badania będą polegały na analizie struktury tunelu za pomocą fal radiowych oraz tworzeniu dokładnych modeli przestrzennych obiektu”. Zebrane dane mają następnie trafić do analizy w Oksfordzie, gdzie specjalny algorytm opracuje końcowy raport. Całość ma być gotowa w ciągu około dwóch tygodni.
Eksploratorzy nie kryją entuzjazmu wobec projektu. Podkreślają, że sprzęt używany podczas badań to rozwiązania, które wcześniej nie były wykorzystywane w Polsce, a samo przedsięwzięcie może ma „zrobić ogromne wrażenie i stać się wydarzeniem ogólnokrajowym”. Jest to maszyna produkcji brytyjskiej.
Jak dowiadujemy się z nagrania zamieszczonego na Youtube, w Wielkiej Brytanii jest wiele starych tuneli kolejowych, które z czasem ulegają zniszczeniu i wymagają kosztownych remontów. Problemem było jednak to, że podczas prac nie było dokładnych narzędzi do sprawdzenia, co znajduje się w ich konstrukcji – gdzie są pęknięcia, nieszczelności czy ukryte pustki.
Dlatego powstały specjalne urządzenia skanujące, które pozwalają „zajrzeć” w głąb tunelu bez jego uszkadzania. Dzięki nim można dokładnie określić stan techniczny obiektu i zaplanować naprawy – na przykład wypełnianie pustych przestrzeni czy uszczelnianie miejsc, przez które przedostaje się woda.
Pierwsze testy i prezentacje zaplanowano na 12 maja 2026 roku w rejonie Mieroszowa. Tego dnia mają odbyć się również pokazy technologii oraz spotkania informacyjne z udziałem twórców projektu i zaproszonych gości.
Czytaj też:
Spełniły się przypuszczenia ekspertów. Toksyczne odkrycie w rzekachCzytaj też:
Ziemia pęka od środka. Naukowcy pokazali dowody
