Policja w Limanowej (woj. małopolskie) poinformowała, że w sobotę w nocy około godziny 3.50 pijany 20-latek uszkodził drzwi wejściowe do Komisariatu Policji w Tymbarku, dwa radiowozy oraz dwa prywatne samochody zaparkowane przed budynkiem. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Badanie stanu trzeźwości wykazało 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. 20-latek został osadzony w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych do wytrzeźwienia.
Małopolska. Pijany żołnierz zdemolował samochody. Trwa ustalanie strat
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie mające na celu ustalenie pełnego zakresu uszkodzeń oraz wysokości powstałych strat. Za popełnione przestępstwa mężczyzna odpowie przed sądem. RMF FM podało, że to żołnierz zawodowy z batalionu Strzelców Podhalańskich. Oprócz wspomnianych powyżej działań rzucał również koszem na śmieci. O sprawie została poinformowana Żandarmeria Wojskowa.
Gazeta Krakowska podała, że 20-latek był po służbie, w czasie wolnym. ŻW będzie sprawdzać, czy mężczyzna nie był także pod wpływem innych środków. Żandarmeria Wojskowa prowadzi własne czynności niezależnie od policji. W sprawie zabezpieczono monitoring. Żołnierz za swój czyn odpowie nie tylko przed sądem, ale poniesie także konsekwencje służbowe.
20-latek poniesie konsekwencje służbowe. „Zdarzenie godzi w godność całej naszej formacji”
– Zdarzenie to bez wątpienia godzi w godność żołnierza i całej naszej formacji. Żołnierz będzie podlegał również odpowiedzialności dyscyplinarnej. Jednak jakie konsekwencje poniesie, będzie zależeć od prowadzonego postępowania i od dowódcy jednostki, w której służy zatrzymany żołnierz. Na razie jest za wcześnie żeby wyrokować – skomentował rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz.
Czytaj też:
Ukrainiec zwrócił uwagę Polakowi. Ten strzelił mu w twarz z wiatrówki Czytaj też:
Rozbrajająca szczerość księdza w sądzie. Na sali konsternacja
