Akcja saperów trwała około trzech godzin. Pojawili się przy ul. Trzemeskiej około godziny 9:00. Wcześniej w trakcie prac ziemnych znaleziono tam niewybuch z czasów II wojny światowej.
Ewakuowano 3000 mieszkańców
Na czas pracy saperów konieczna była ewakuacja części mieszkańców. Podjęto decyzję, że należy zabezpieczyć teren o promieniu około 300 metrów od znaleziska. Ewakuacja obejmowała więc okolice ulic: Braniborskiej, Marchijskiej, Ziemowita, Legnickiej, Trzemeskiej, Dobrej, Młodych Techników, Inowrocławskiej, Kruszwickiej i Szczepińskiej. Cała akcja rozpoczęła się o godzinie 7:30.
Po terenie objętym ewakuacją jeździły radiowozy policyjne i funkcjonariusze informowali o konieczności ewakuacji.
Mieszkańcy mogą wracać do domów
Około godziny 11:00 Urząd Miasta we Wrocławiu poinformował o zakończeniu ewakuacji. „Zakończono działania w rejonie ulicy Trzemeskiej. O godzinie 10:30 patrol saperski opuścił rejon prowadzonych działań. Niewybuch z okresu II wojny światowej został bezpiecznie usunięty” – poinformowało biuro prasowe ratusza. „Strefa została otwarta – mieszkańcy mogą wracać do swoich domów. Przywracany jest również ruch drogowy oraz funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Dziękujemy mieszkańcom za zrozumienie i stosowanie się do poleceń służb” – przekazali urzędnicy.
Ci, którzy nie mieli gdzie się zatrzymać na czas ewakuacji, mieli wyznaczone miejsce w Szkole Podstawowej nr 4 przy ul. Zachodniej. Z tej możliwości skorzystało ok. 120 osób.
Wcześniej miejscy urzędnicy informowali, że niewybuch to bomba lotnicza z czasów II wojny światowej. Po zabezpieczeniu ładunku przez saperów, został on specjalną ciężarówką przetransportowany na poligon pod Poznaniem. Tam zostanie zdetonowany.
Czytaj też:
Śmierć młodego żołnierza na granicy. Jest komunikat Żandarmerii Wojskowej Czytaj też:
Alarm w sanepidach ws. ładunków wybuchowych. Pilnie ewakuowano pracowników
