Ogromna inwestycja NATO także w Polsce? Kosiniak-Kamysz zgłosił nasz kraj

Ogromna inwestycja NATO także w Polsce? Kosiniak-Kamysz zgłosił nasz kraj

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz Źródło: PAP/EPA / Paweł Supernak
NATO chce budować rurociągi paliwowe w Europie Wschodniej. Szef MON potwierdził, że Polska chce być ważnym podmiotem w tej inwestycji.

We wtorek 21 lipca minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił ważną informację na temat możliwej inwestycji NATO w naszym kraju. Jak mówił Komitet Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego zgłosił nasz kraj jako miejsca ulokowania centrum budowy rurociągów paliwowych Sojuszu.

Wielka inwestycja NATO. Polska zgłasza swój udział

Porozumienia w sprawie rozbudowy rurociągów paliwowych NATO na kraje wschodniej flanki to efekt lipcowego szczytu NATO w Ankarze. Szef MON zwracał uwagę, że nowa infrastruktura służyć może zarówno w czasie pokoju, jak i wojny. – To jest najlepszy przykład dual-use – podkreślał.

Chodzi o sieć rurociągów CEPS (Central Europe Pipeline System), którą od połowy ubiegłego wieku transportowane jest paliwo lotnicze do baz wojskowych NATO w Europie. Tą drogą paliwo trafia też do lotnisk cywilnych w Zachodniej Europie. Do systemu podłączone są Francja, Niemcy, Holandia, Belgia i Luksemburg, a cała konstrukcja liczy około 5 tys. km.

Ukraina pod ciężkimi atakami. Szef MON komentuje

Minister Kosiniak-Kamysz przekazał też inne ustalenia z obrad komitetu. Wspomniał o raporcie z sytuacji w Ukrainie, by przemówić do osób, które sprzeciwiają się dalszej pomocy naszym wschodnim sąsiadom.

– To 904 potyczki, czyli akcje wywołane przeciwko wojsku ukraińskiemu na linii frontu czy w innym obszarze – wyliczał, cytując dane szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Wspomniał zwłaszcza o atakach lotniczych w nocy z soboty na niedzielę 19 lipca. Mówił też o akcjach z użyciem pocisków manewrujących, bomb szybujących czy pocisków balistycznych.

Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że było to największe użycie takich środków od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. – Nigdy nie użyto tylu pocisków manewrujących i balistycznych w tak krótkim czasie – mówił. – To do wszystkich tych, którzy sieją fałszywą propagandę, że należy wstrzymać pomoc dla walczącej Ukrainy, na przykład ze strony Unii Europejskie – podsumował.

Czytaj też:
Kosiniak-Kamysz ostrzega. Nad Polskę przylecą drony
Czytaj też:
Do Polski zjadą się obce wojska, będzie się działo. Szef MON wskazał termin