Dane milionów pacjentów zagrożone. Rząd zapowiada pilne zmiany

Dane milionów pacjentów zagrożone. Rząd zapowiada pilne zmiany

Dodano: 
Smartfon – zdjęcie ilustracyjne
Smartfon – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / leungchopan
Nawet 31 mln rekordów medycznych mogło zostać przejętych po ataku na MyDr. Rząd uspokaja pacjentów, ale zapowiada pilne zmiany w prawie.

Policja analizuje informacje, które mogły zostać wykradzione z systemów MyDr. Atak mógł objąć nawet 31 mln rekordów dotyczących polskich pacjentów. Wśród przejętych danych miały znaleźć się numery PESEL, informacje o receptach oraz notatki z wizyt lekarskich. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał w programie „Fakty po Faktach”, że służby nadal ustalają dokładny zakres wycieku. Sprawdzają również, czy deklaracje włamywaczy odpowiadają rzeczywistości.

Czy wykradzione dane MyDr trafiły do sieci? Wiceminister uspokaja

Według aktualnych informacji przejęte dane nie zostały opublikowane ani wystawione na sprzedaż.

— Co najważniejsze, te dane nie krążą po sieci — zapewnił Standerski.

NASK oraz służby monitorują internet, w tym strony wykorzystywane przez cyberprzestępców. Na razie nie wykryto, by informacje pochodzące z systemów MyDr były publicznie ujawniane. Nie oznacza to jednak końca sprawy — działania sprawdzające nadal trwają.

Atak ujawnił problem związany z odpowiedzialnością za dane medyczne. Z usług firmy MyDr korzystało około 12 tys. podmiotów. To one formalnie pozostawały administratorami informacji i odpowiadały za ich ochronę, choć dane były przechowywane oraz przetwarzane przez zewnętrznego dostawcę.

Rząd szykuje nowe przepisy po ataku na MyDr

Ministerstwo Cyfryzacji ma już w przyszłym tygodniu przedstawić propozycje zmian w prawie. Nowe regulacje mają zwiększyć odpowiedzialność firm masowo przetwarzających wrażliwe informacje. Dodatkowe obowiązki mają objąć także podmioty, które nie są formalnymi administratorami danych, ale w praktyce przechowują ogromne ilości informacji o pacjentach. Według wiceministra obecne przepisy nie obejmują ich w wystarczającym stopniu.

Czytaj też:
Gawkowski mocno o koleżankach z rządu. „To jest głupie po prostu”
Czytaj też:
Wyciek danych 19 mln Polaków. Wicepremier: służby są na tropie sprawców

Źródło: TVN24 / WPROST.pl