Jak wynika z informacji przekazanych przez komisarza Wojciecha Jabłońskiego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, do wypadku doszło w piątek około godz. 14:50 w Oleśnicy niedaleko stolicy województwa.
Tragedia w Oleśnicy. Pociąg śmiertelnie potrącił kobietę i dziecko
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji, dziecko miało wbiec pod nadjeżdżający pociąg, a matka, chcąc je powstrzymać – pobiegła za nim.
– Pociąg relacji Oleśnica–Wrocław, wjeżdżając na przejście dla pieszych, potrącił dwie osoby. Z tych wstępnych ustaleń, jakie poczynili policjanci, wynika najprawdopodobniej, że kobieta szła przez przejście wyznaczone dla pieszych wraz z dzieckiem. W pewnym momencie dziecko wbiegło na to przejście, a kobieta, próbując ratować to dziecko, również wbiegła na tory. Niestety, finał jest taki, że mamy potrącone dwie osoby, które niestety zginęły tam na miejscu. Oczywiście powiadomiony jest prokurator, policjanci wykonują tam na miejscu czynności – relacjonował możliwy przebieg zdarzenia kom. Wojciech Jabłoński w rozmowie z Radiem Eska.
– Będziemy oczywiście wyjaśniać te wszystkie okoliczności, jak do tego doszło, ale takie są wstępne ustalenia, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z nieszczęśliwym wypadkiem – dodał. Według ustaleń policji maszynista, który kierował pociągiem, był trzeźwy.
Pociąg śmiertelnie potrącił dwie osoby. Trwają utrudnienia w ruchu pociągów
Z ustaleń medialnych wynika, że pociągiem relacji Krotoszyn – Jelcz Laskowice jechało 120 osób. – Nikomu nic się nie stało. Jeden tor jest drożny, z bardzo zmniejszoną prędkością jeżdżą tam pociągi – poinformował rzecznik wrocławskiej policji. Przez najbliższe godziny pasażerowie muszą liczyć się z utrudnieniami na tej trasie.
Czytaj też:
Tragedia na autostradzie A1, zginęły cztery osoby. Sąd rozpatrzył wniosek prokuratury
Czytaj też:
Pijani kierowcy zabijają. Co na to Policja?
