Marcin Kierwiński był w niedzielę 6 września gościem programu „Pytanie dnia” w TVP Info. Pytany o zatrzymanie Romana Ż., wieloletniego wspólnika zaginionego twórcy giełdy BitBay Sylwestra Suszka, ocenił, że sprawa „coraz bardziej się rozkręca”. Zaznaczył jednak, że nie może ujawniać szczegółów trwających czynności.
Kierwiński: Ziobro musi mieć twarde papiery na PiS
Najmocniejsze słowa ministra dotyczyły Zbigniewa Ziobry oraz reakcji władz Prawa i Sprawiedliwości na pojawiające się wokół niego informacje. – Ziobro musi mieć twarde papiery na PiS, tylko tak można wyjaśnić brak reakcji Kaczyńskiego – stwierdził Marcin Kierwiński.
W piątek Donald Tusk przytoczył w Sejmie fragmenty zeznań złożonych w śledztwie dotyczącym Zondacrypto. Z jego relacji wynikało, że Ziobro miał obiecać pomoc w zakończeniu postępowań dotyczących giełdy, a w zamian miał otrzymać korzyść finansową za pośrednictwem fundacji. Są to twierdzenia świadka badane przez prokuraturę.
Były minister sprawiedliwości odrzuca oskarżenia. Potwierdził natomiast, że jego fundacja otrzymała 450 tys. zł darowizny od kancelarii Przemysława Krala. Przekonuje, że nie znał wówczas informacji dotyczących biznesmena i dziś nie przyjąłby tych pieniędzy.
Kolejny zatrzymany w sprawie Zondacrypto
Roman Ż. został zatrzymany w sobotę na terenie województwa śląskiego. Według Prokuratury Krajowej powodem była uzasadniona obawa jego ucieczki. Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację dotyczącą Zondacrypto oraz wartościowe zegarki.
To kolejne działania służb w ostatnich dniach. W środę zatrzymano trzy inne osoby związane ze śledztwem, a sąd zdecydował następnie o ich tymczasowym aresztowaniu.
Czytaj też:
Zatrzymany wspólnik Suszka chce mówić? Żurek: zeznania są bardzo obszerne Czytaj też:
Zgorzelski do europosła PiS: Patrzę w oczy tobie, Patryk. Nie zaszczekacie prawdy
