Katarzyna Kotula podczas Kongresu Kobiet w Krakowie mówiła o działaniach rządu dotyczących praw par jednopłciowych. Pełnomocniczka rządu ds. równości przekazała, że prowadzone są rozmowy z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie umożliwienia takim parom wspólnego rozliczania podatków. – Jestem dobrej myśli – powiedziała Kotula.
Polityczka zadeklarowała, że będzie pełnić swoją funkcję do czasu wprowadzenia wspólnego rozliczania par jednopłciowych. – To jest absolutny priorytet – podkreśliła.
Kotula wyraziła nadzieję, że do końca kadencji rządu pary jednopłciowe uzyskają możliwość wspólnego rozliczania podatków oraz prawa związane z dziedziczeniem i sprawami spadkowymi. Zastrzegła jednak, że nie wie, co wydarzy się po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Kotula o „odbiciu” Trybunału Konstytucyjnego
Pełnomocniczka rządu odniosła się także do transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Obowiązujące od 23 sierpnia rozporządzenie ministra cyfryzacji zmieniło wzory dokumentów, co ma umożliwić prawidłowe wpisywanie takich małżeństw do rejestru stanu cywilnego.
Część urzędów stanu cywilnego zapowiedziała jednak, że będzie odmawiać transkrypcji, powołując się na art. 18 Konstytucji. Stanowi on, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje się pod ochroną i opieką państwa.
Kotula przyznała, że nie może zagwarantować, iż obecne rozwiązanie zostanie utrzymane. Nawiązując do trwającego sporu o obsadę Trybunału Konstytucyjnego, powiedziała, że „zmieniła swoje zdanie o 360 stopni”.
– Uznałam, że dla mnie ostatnim gwarantem tego, żeby nic złego nie stało się z transkrypcją, jest Trybunał Konstytucyjny – stwierdziła. – Jeżeli odbijemy Trybunał Konstytucyjny, to tylko w nim nadzieja, że da się utrzymać transkrypcję – dodała.
Czytaj też:
Chorosińska odniosła się do szczekania w Sejmie. „Jedyny język…” Czytaj też:
„Łajno robicie z naszego państwa”. Zajączkowska-Hernik ostro po wyborze Berka
