Trzej byli politycy PiS wykonali kolejny krok. Rozwój Plus z delegacją w Brukseli

Trzej byli politycy PiS wykonali kolejny krok. Rozwój Plus z delegacją w Brukseli

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Piotr Muller, Michał Dworczyk i Waldemar Buda złożyli wniosek o utworzenie delegacji Rozwoju Plus w PE. Jej przewodniczącym zostanie Muller.

Trzej europosłowie związani z Mateuszem Morawieckim wystąpili o powołanie własnej delegacji w Parlamencie Europejskim. Nowa struktura pozostanie częścią grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Ludzie Morawieckiego zakładają własną delegację w PE

W skład delegacji Rozwoju Plus wejdą Piotr Muller, Michał Dworczyk i Waldemar Buda. Funkcję przewodniczącego obejmie Müller. Wniosek został złożony w poniedziałek.

Europosłowie pod koniec sierpnia opuścili delegację Prawa i Sprawiedliwości. Teraz potwierdzili, że ich nowa struktura pozostanie w EKR. W oświadczeniu przekazanym PAP napisali, że decyzja jest konsekwencją nowej sytuacji organizacyjnej oraz publicznego stanowiska władz PiS o wygaśnięciu ich członkostwa w partii. Własna delegacja ma pozwolić im prezentować w PE propozycje Rozwoju Plus.

Rozwój Plus podał swoje priorytety

Europosłowie zapowiedzieli działania na rzecz ochrony polskiego rolnictwa, przemysłu i przedsiębiorców. Wśród najważniejszych obszarów wymienili także obronność, bezpieczeństwo oraz poprawę konkurencyjności europejskiej gospodarki.

W oświadczeniu wskazano, że delegacja chce sprzeciwiać się nadmiernym regulacjom i dalszej centralizacji Unii Europejskiej. Jej przedstawiciele deklarują przywiązanie do eurorealizmu, suwerenności państw, wolnego rynku oraz bezpieczeństwa opartego na NATO.

Rozłam w PiS przyspieszył projekt Morawieckiego

Utworzenie delegacji to kolejny etap usamodzielniania się środowiska byłego premiera. W połowie sierpnia sąd dyscyplinarny PiS wykluczył z partii 40 parlamentarzystów, którzy utworzyli w kraju klub Rozwój Plus. Decyzja nie obejmowała Mullera, Dworczyka i Budy, ponieważ jako europosłowie nie współtworzyli nowego klubu parlamentarnego. Mimo to cała trójka opuściła delegację PiS w Parlamencie Europejskim.

Konflikt rozpoczął się po ultimatum Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS zażądał rezygnacji z członkostwa w zewnętrznych stowarzyszeniach politycznych. Grupa skupiona wokół Morawieckiego nie podporządkowała się temu żądaniu. Sam Mateusz Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października powoła nową partię. Na ten sam dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus.

Czytaj też:
Chorosińska szczekała w Sejmie. Morawiecki broni swojej decyzji sprzed lat
Czytaj też:
Pałac Prezydencki a afera Zondacrypto. Tak tłumaczy sprawę Paweł Szefernaker

Źródło: RMF 24 / WPROST.pl