Kot ociera się o nogi? To może być zły znak

Kot ociera się o nogi? To może być zły znak

Kot, zdjęcie ilustracyjne
Kot, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję
To miłe uczucie, gdy kot ociera się o nogę. Ale czy zawsze oznacza coś dobrego? Niekoniecznie. Oto wyjątki od reguły.

Gdy kot ociera się o nogi, mrucząc przy tym i mając uniesiony ogon, zwykle oznacza to, że czuje się w naszym otoczeniu dobrze. Jeśli ma przy tym rozluźnione ciało, to z pewnością znajduje się w dobrym humorze.

Jeśli robi to jednak nagle, intensywnie lub kompulsywnie, to może być bardzo zły znak.

Kot ocierający się o nogę. Kiedy to może być zły sygnał?

Jeśli kot drapie uszy, potrząsa głową, ma zaczerwienioną skórę, świąd, pchły – to oznacza, że dzieje się z nim coś złego. Jeśli objawom tym towarzyszy apatia, chowanie się, a dotyk boli kota, jest to kolejne potwierdzenie, że należy udać się do weterynarza.

Kolejne symptomy, które powinny zwrócić naszą uwagę, to zmiana apetytu, częstsze lub rzadsze picie wody, zmiana częstotliwości korzystania z kuwety lub agresja – to oznaczać może, że nasz pupil potrzebuje profesjonalnej pomocy. Zwrócić uwagę powinno też nietypowe wciskanie głowy w ścianę lub meble i pozostawanie nieruchomo w takiej pozycji.

Co jeszcze powinno rzucić się w oczy odpowiedzialnemu właścicielowi czworonoga? Jeśli kot ma opuszczony ogon, opuszczone uszy, rozszerzone źrenice i syczy. To znak, że jest przestraszony i zestresowany, Bywa też, że pupil kręci się przy człowieku, a potem próbuje uciec, co może oznaczać dyskomfort i jednoczesne silne pobudzenie.

Co mogą zwiastować wspomniane wcześniej objawy? Problemu neurologiczne, ale także pokarmowe. Najlepsze, co możemy zrobić, to udać się po diagnozę do lekarza weterynarii.

Jakiego kociego zachowania nie warto jeszcze ignorować?

Dorota Sumińska – weterynarka znana na TikToku – informowała niedawno, co jeszcze powinno zwrócić uwagę czujnego właściciela kota.

Chodzi o załatwianie się poza kuwetą. W opinii ekspertki oznaczać może to, że kot „woła o ratunek”. Może chodzić albo o innego kota w jego otoczeniu, albo psa czy człowieka, którego obecność wywołuje u zwierzęcia dyskomfort.

Czytaj też:
Kot pokazuje ci brzuch? Ten gest łatwo źle zrozumieć
Czytaj też:
Czy kot z ulicy odnajdzie się w domu? Te ustalenia naukowe mogą wielu zaskoczyć

Źródło: Fajny Zwierzak