Jeden z rozłamowców wraca do PiS. Tak powitał go Kaczyński

Jeden z rozłamowców wraca do PiS. Tak powitał go Kaczyński

Sławomir Skwarek i Jarosław Kaczyński
Sławomir Skwarek i Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Piotr Nowak
Poseł Sławomir Skwarek po krótkim pobycie w Rozwoju Plus, postanowił wrócić do PiS. Partia specjalnie na tę okazję zorganizowała konferencję prasową.

W piątek 18 września Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało konferencję prasową, na której poinformowało o powrocie jednego z rozłamowców. Poseł Sławomir Skwarek rozmyślił się i z Rozwoju Plus przeszedł z powrotem do PiS.

Poseł Skwarek wrócił do PiS. Porzucił Rozwój Plus

Informację o odzyskaniu posła przekazał na konferencji Jarosław Kaczyński, otoczony szeroko uśmiechniętymi politykami swojej partii. – Chciałem powiedzieć państwu, że pan poseł Skwarek wraca do nas – oznajmił prezes PiS, wywołując oklaski wśród zgromadzonych, po czym uścisnął dłoń niedawnego rozłamowca.

– I mam nadzieję, że ta decyzja, podjęta z rozmysłem, bo pan poseł jest znany z tego, że zastanawia się nad swoimi decyzjami. Wielokrotnie z nim rozmawiałem. Wiemy, że to czasem długo trwa – mówił Kaczyński. – Mam wrażenie, że dzisiejszy dzień miał jakieś znaczenie i będzie zachętą także dla innych do tego, żeby te plany i praktykę polityczną, okazaną dzisiaj, jednak porzucić, bo to do niczego jednak nie prowadzi – kontynuował.

– Musimy przede wszystkim odsunąć tę władzę, a dzisiejszy dzień tego nie przybliżył. Tak to można powiedzieć – podsumował prezes PiS.

Sławomir Skwarek o swoim powrocie do PiS

Głos zabrał też sam „poseł marnotrawny”. Przyznał, że dawno nie otrzymał tylu braw. – Niemniej jednak cieszę się z tego powrotu do klubu Prawo i Sprawiedliwość. Co do powrotu do „matki partii”, to jeszcze się zastanowimy, bo jest oczywiście inna procedura – stwierdzał.

– Chcę też jasno powiedzieć, że nikt mnie do tego nie przymuszał, to jest własna moja decyzja. Powstała zupełnie po przemyśleniach – mówił. Nad powrotem do partii miał zastanawiać się „pewnie od kwietnia tego roku, patrząc na to, co się obserwuje”. – Dziękuję za to zaufanie, że jednak dane mi jest powrócić do kolegów, do tych wartości, które są memu sercu, prawemu sercu (...) właśnie najbliższe – mówił dalej.

Czytaj też:
Nowy wicemarszałek rusza do ofensywy. Na celowniku Kierwiński
Czytaj też:
W PiS wrze po sukcesie Morawieckiego, jedna z posłanek przyznała się do błędu. „Maski opadły”

Źródło: WPROST.pl