Prezenter TV Republika w styczniu 2024 r. podczas konferencji prasowej Donalda Tuska zapytał premiera, czy autorytet ówczesnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara „polega na przywróceniu do pracy w prokuraturze prok. Annę Adamiak, która przyczyniła się do uwięzienia białoruskiego opozycjonisty Alesia Bialackiego?”. Rzeczniczka prokuratora generalnego w marcu 2024 r. wystąpiła z prywatnym aktem oskarżenia.
Prok. Adamiak zarzuciła Michałowi Jelonkowi zawarcie w pytaniu nieprawdziwej i zniesławiającej tezy. W lutym 2026 r. pracownik Telewizji Republika poinformował, że usłyszał zarzut zniesławienia. Jelonek przekonywał, że „cała sprawa to operacja niszczenia” stacji Tomasza Sakiewicza. „To kolejny przykład represji i systemowego zwalczania telewizji, która patrzy władzy na ręce. Powód jest zupełnie oczywisty” – podkreślał Jelonek.
Michał Jelonek zniesławił prokurator Annę Adamiak. Sąd zdecydował o karze
Reporter TV Republika zapewniał, że jego stacja jest „śmiertelnym, politycznym zagrożeniem dla ludzi będących u steru władzy w kontekście wyborów parlamentarnych w 2027 r”.. Pełnomocnik rzeczniczki prokuratora generalnego akwokat Michał Zacharski poinformował „Rzeczpospolitą”, że Jelonek został uznany przez sąd za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył pracownikowi Telewizji Republika karę grzywny w wysokości 120 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 30 zł.
Sąd orzekł również, że wyrok skazujący ma zostać podany do publicznej wiadomości. Decyzja jest nieprawomocna. – Sąd po przeprowadzeniu dowodów w procesie przeciwko panu Michałowi Jelonkowi doszedł do przekonania, że teza zawarta w pytaniu pana Jelonka miała charakter zniesławiający, a sam pan Jelonek miał szczególny – wynikający z prawa prasowego – obowiązek jej zweryfikowania – skomentował mec. Zacharski.
Czytaj też:
Republika pozwała Kancelarię Premiera. Sąd zdecydował, stacja odpowiada Czytaj też:
Prezenter TV Republika ukarany przez sąd. W tle sprawa Ziobry
