"Nieustająca kampania prezydencka rządu"

"Nieustająca kampania prezydencka rządu"

Dodano:   /  Zmieniono: 
To półrocze to dużo złamanych obietnic i cała lawina pustosłowia - tak pierwsze sześć miesięcy rządu podsumowali w poniedziałek posłowie PiS Beata Kempa i Maks Kraczkowski. Posłowie zarzucili premierowi lenistwo i stwierdzili, że pół roku działania rządu to "nieustająca kampania prezydencka".

"Żałujemy, że nie możemy świętować tego jubileuszu w Polsce (...) Premier świętuje w Peru" - powiedział Kraczkowski, nawiązując do wizyty szefa rządu w Peru i Chile. Premier we wtorek wróci do kraju.

Pierwsze półrocze gabinetu Tuska to "dużo złamanych obietnic i cała lawina pustosłowia", przy rosnących cenach gazu, żywności. "Nieprzyjemne podwyżki, nieprzyjemne w skutkach działania resortów, zero wsparcia dla gospodarstw domowych" - mówił Kraczkowski.

Kempa krytykowała też rząd za plany dotyczące prywatyzacji szpitali, które ujawniły media. "Problem ten pojawił się już w kampanii wyborczej. Wtedy PO wręcz zarzekała się, że szpitali nie sprywatyzuje, a teraz jest wielki bałagan, wielki niepokój lekarzy i pielęgniarek, wielki niepokój społeczeństwa" - mówiła posłanka PiS.

Posłowie PiS wytykali także rządowi PO-PSL m.in. opóźnienia w budowie dróg i problemy z reformą finansów publicznych. Kraczkowski przypominał przedwyborcze wypowiedzi obecnego premiera o tym, że to rząd PiS jest winien tragicznego stanu polskich dróg.

"Już dziś wiemy, 5,5 km budowanych autostrad miesięcznie to o dwa razy mniej niż w tym samym czasie budował rząd PiS z premierem Kaczyńskim na czele" - mówił poseł PiS.

Według Kempy, pierwsze pół roku rządu to nieustająca kampania prezydencka, "a w działaniach, które rząd wykazuje, a raczej nie wykazuje, ewidentnie widać lenistwo Donalda Tuska".

"Ministrowie nie mają i nie znają jasnych kierunków działania swojego szefa" - mówiła posłanka. Jej zdaniem, działania rządu sprowadzają się do tego, by "odpowiedzialność za sprawy najważniejsze w kraju przekazać samorządom".

Według Kempy, zamiast konkretnych projektów ustaw reformujących finanse publiczne, przyspieszających inwestycje, otwierających zawody prawnicze, czy upraszczających system podatkowy, "mamy +grillowe orędzia+ Donalda Tuska".

"Premier polskiego rządu tak naprawdę gra w piłkę, tak naprawdę robi zakupy świąteczne, tak naprawdę wyznaje, że w młodości błądził - palił marihuanę, uprawia politykę miłości, jest słońcem Peru - to wszystko są piękne opowieści, tylko co z tego ma przeciętny Polak?" - pytała posłanka.

Kempa krytykowała też rząd za plany dotyczące - jak informowały niektóre dzienniki - prywatyzacji mediów publicznych. Według niej, rząd nie dotrzymał również zobowiązań w kwestii bezpieczeństwa obywateli. "Mamy do czynienia z zapowiedzią i faktem łagodniejszego traktowania przestępców" - powiedziała.

PiS krytykował także w poniedziałek rząd za "nieudolne przygotowania do EURO 2012. Kraczkowski wytykał rządowi m.in. brak szczegółowych planów legislacyjnych związanych z mistrzostwami oraz brak regulacji sytuacji wizowej pomiędzy strefą Schengen a Ukrainą na czas EURO.

W przekazanych dziennikarzom materiałach PiS wymienił "10 plag Donalda Tuska", którymi określił: podwyżki cen, prywatyzację szpitali, wstrzymanie budowy autostrad, brak reformy finansów publicznych, zniszczenie mediów publicznych, łagodne traktowanie przestępców, zamykanie dostępu do zawodu młodym prawnikom, nieudolne przygotowania do EURO 2012, niewykorzystanie środków unijnych i nieustającą kampanię prezydencką i lenistwo Donalda Tusk.

ab, pap