Weto do ustawy medialnej przed wakacjami

Weto do ustawy medialnej przed wakacjami

Dodano:   /  Zmieniono: 
Marszałek Bronisław Komorowski powiedział, że Sejm zajmie się wetem prezydenta do noweli ustawy medialnej przed parlamentarnymi wakacjami.

"Nie będę się spieszył. W odpowiednim momencie podejmę decyzję o skierowaniu do sejmowej komisji wniosku prezydenta (o ponowne rozpatrzenie ustawy)" - podkreślił marszałek Sejmu. Jak dodał, decyzja o tym, kiedy wniosek będzie głosowany będzie zależała od tego, czy jest jasne stanowisko wszystkich klubów w omawianej kwestii.

Zdaniem Komorowskiego, "nie ma pośpiechu". "Wydaje mi się, że do wakacji powinniśmy się z tym problemem uporać" - dodał.

Nowelizacja ustawy o rtv autorstwa PO znacznie ogranicza kompetencje KRRiT. Przyznawanie koncesji, kontrolowanie nadawców - z wyjątkiem kontroli programowej - miały przejść do Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Nowela zmienia zasady wyboru członków KRRiT, rad nadzorczych i zarządów mediów publicznych.

Do odrzucenia weta prezydenta potrzeba w Sejmie większości trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; przy 100 procentowej obecności (460) jest to 276 głosów. Koalicja PO - PSL ma w Sejmie 240 głosów i do odrzucenia weta potrzebuje poparcia np. parlamentarzystów lewicy, których klub liczy 42 osoby.

Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak powiedział, że Platforma będzie rozmawiała z lewicą w tej sprawie, ale - jak zastrzegł - dopiero po Kongresie SLD. "Na razie nie ma rozmów, bo nie wiemy z kim rozmawiać, poczekamy na decyzję ich władz naczelnych" - zaznaczył. Kongres zbiera się na przełomie maja i czerwca.

"Ze strony lewicy padają teraz hasła wyborcze i jest prześciganie się w radykalnych poglądach, to po prostu etap kampanii wyborczej ich liderów. Dopóki nie będzie rozstrzygnięcia, kto jest liderem SLD wszelkie uzgodnienia na tym etapie nie mają najmniejszego sensu" - uważa Dolniak.

Pytany, czy PO rozważa przekonanie posłów lewicy, aby nie przyszli na głosowanie nad wetem, Dolniak powiedział: "Musimy wiedzieć z kim możemy rozmawiać, na chwilę obecną nie ma partnera do rozmowy".

"Gazeta Wyborcza" napisała w poniedziałek, że na jednym ze spotkań liderów PO i SLD, rozważany był wariant, by na głosowanie w sprawie weta część posłów lewicy nie przyszła i w ten sposób umożliwiła jego odrzucenie.

Szef klubu Lewicy Wojciech Olejniczak zapewnił jednak, że stanowisko jego formacji w tej sprawie nie zmieniło się. Posłowie Lewicy będą obecni na sali obrad i wstrzymają się od głosu. Powiedział, że lewica nie rozważa wariantu nie przyjścia na głosowanie.

Potwierdza to sekretarz generalny SLD Grzegorz Napieralski, z którym Olejniczak zmierzy się w walce o fotel przewodniczącego. "Na dzień dzisiejszy stanowisko klubu jest takie, że wstrzymujemy się od głosu" - powiedział Napieralski. Jak dodał, jest otwarty na rozmowy z PO, jednak wyłącznie na temat "poważnego projektu ustawy medialnej". "Mnie żadne targi polityczne nie interesują" - podkreślił.

Sekretarz klubu Lewicy Wacław Martyniuk złożył tymczasem we wtorek w Sejmie projekt noweli ustawy o rtv, który zakłada, że w przypadku nie przyjęcia dorocznego sprawozdania z działalności KRRiT przez Sejm i Senat następuje wygaśnięcie jej kadencji i dokonanie nowego wyboru składu.

Dziś, jeśli obie izby parlamentu odrzucą sprawozdanie Rady kadencja jej członków wygasa w ciągu 14 dni; wygaśnięcie nie następuje jednak, jeśli nie zostanie zatwierdzone przez prezydenta. Do tej pory tak się nie zdarzyło.

Decyzji o tym, jak głosować nad wetem prezydenta nie podjęły jeszcze koło SdPl - Nowa Lewica i Demokratyczne Koło Poselskie.

Jak podkreślił szef SdPl Marek Borowski, na razie nic się nie zmieniło w ocenie jego koła ustawy o rtv. "Głosowaliśmy przeciwko niej i w dalszym ciągu jesteśmy przeciwko" - zaznaczył. "Są pewne warunki. Nie wiem, czy PO jest gotowa je zrealizować" - dodał. Według Borowskiego, chodzi m.in. o sposób finansowania mediów publicznych oraz zakres misji publicznej.

Zdaniem szefa Demokratycznego Koła Bogdana Lisa, "za wcześnie mówić" o ewentualnym poparciu lub odrzuceniu weta. "Najpierw PO powinna przedstawić całościowy projekt ustawy medialnej" - podkreślił. Jak dodał, jeśli propozycje zawarte w tzw. dużej ustawie medialnej będą "do zaakceptowania", członkowie koła rozważą głosowanie za odrzuceniem weta.

Według deklaracji polityków PO, cały czas trwają prace nad tzw. dużą ustawą medialną. "Założenia będą przedstawione opinii publicznej z końcem czerwca" - powiedział Dolniak.

ab, pap

 0

Czytaj także