Boni ministrem bez teki w rządzie Tuska

Boni ministrem bez teki w rządzie Tuska

J.Marczewski/Wprost
Michał Boni został ministrem bez teki w rządzie Donalda Tuska. Boniego w skład rządu powołał prezydent Lech Kaczyński.
Boni zastąpił Zbigniewa Derdziuka (odwołanego we wtorek), odpowiedzialnego za koordynację prac legislacyjnych w rządzie.

Prezydent podkreślał, że z Bonim znają się od bardzo wielu lat, współpracowali razem w "Solidarności". "Bardzo dobrze ten czas wspominam. (...) Co do tego, że reprezentuje pan bardzo wielkie zdolności nie mam najmniejszych wątpliwości. Nie mam, ani nie miałem" - powiedział Lech Kaczyński. Zaznaczył, że Boni odgrywa istotną rolę w rządzie Tuska.

"Życzę panu samych tylko sukcesów w sprawach społecznych przede wszystkim, ale także w innych, którymi się pan minister zajmuje. Szczerze gratuluję" - dodał prezydent.

Boni był dotychczas szefem doradców premiera Tuska. W rozmowie z TVN24 powiedział, że nadal będzie kierował zespołem doradców. "Wydaje się, że to jest potrzebne i może być w tej pracy czysto administracyjnej taką miłą odskocznią intelektualną" - dodał.

Michał Boni współtworzył program wyborczy Platformy, miał zostać ministrem pracy. Jednak po tym jak przyznał się do podpisania w 1985 roku pod groźbą szantażu deklaracji współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa ministrem pracy została Jolanta Fedak (PSL).

Boni zajmował się przede wszystkim negocjacjami ze związkami zawodowymi, głównie w kwestiach edukacji, służby zdrowia i rozwiązań emerytalnych. Uczestniczył jako przedstawiciel strony rządowej w negocjowaniu w Komisji Trójstronnej ustawy o emeryturach pomostowych. Brał udział w negocjacjach NFZ, ministerstwa zdrowia i szpitali w sprawie kontraktów na 2009 r. Jest jednym z autorów programu "Solidarność pokoleń 50+", który ma pomóc osobom po 50. roku życia w powrocie na rynek pracy.

W okresie PRL Boni współpracował z opozycją demokratyczną. Od 1980 r. działacz "Solidarności", aktywny w strukturach podziemnych i podziemnej prasie. Członek władz krajowych "Solidarności" od 1989 r.

Był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, a później szefem tego resortu w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. W 1991 wszedł do Sejmu jako poseł Kongresu Liberalno-Demokratycznego, należał również do Unii Wolności.

Od 1995 roku - dyrektor Programu Reform Polityki Społecznej przy Fundacji Batorego. Od 1994 do 1996 radny Gminy Centrum miasta stołecznego Warszawy. W latach 1996-1997 dyrektor i członek Zespołu Instytutu Spraw Publicznych. Od 1998 do 2001 roku był szefem zespołu doradców ministra pracy w rządzie Jerzego Buzka.

ND, ab, PAP

Czytaj także

 9
  • Szasza IP
    Zdrastujtie tawarisze jak tam u was z gazami, dobre ciśnienie w rurach jest?
    • ZMP IP
      Funkcjonariusz SB ministrem u Tuska,jakie to symboliczne.
      • SAWA IP
        już jedną \"tekę\" założyło mu SB, więć drugiej już nie chciał sam...
        • adsenior IP
          Cudotwórco, co tak nisko cenisz tego facia? Wszak on ma najwyższe zdolności - wszak to KAPUŚ!
          • Tow.BOLEK IP
            Odebral nominacje od Pana Prezydenta,ze slowami \"TAK MI
            DOPOMOZ BOG\", a ja sie pytam JAKI BOG?,czerwony,donaldo-klamliwy,a moze kiszczakowski!!!bo chyba nie ten
            Nasz Bog.

            Czytaj także