Wniosek o wotum nieufności wobec ministra skarbu Aldony Kameli-Sowińskiej wpłynął do laski marszałkowskiej. Zostanie rozpatrzony w ciągu dwóch najbliższych posiedzeń.
Pod wnioskiem podpisało się ponad 100 posłów z SLD, PSL, AWS i niezrzeszonych. Przedstawicielem wnioskodawców jest Tadeusz Maćkała, do niedawna z AWS.
Główne zarzuty wobec pani minister to: sposób prywatyzacji PZU, przetargu na lottomaty dla Totalizatora Sportowego i brak realizacji uchwały o utworzeniu Polskiego Cukru. Zdaniem posła Maćkały, "ostatni pomysł sprzedaży akcji PKN Orlen również wzburzył posłów".
"Czas i moment jest bez znaczenia, najważniejszy jest interes naszej ojczyzny" - powiedział przedstawiciel wnioskodawców, pytany, dlaczego wniosek jest składany w tak krótkim czasie przed wyborami.
Wniosek prawdopodobnie zyska poparcie SLD. "My uważamy, że to nie jest dobry minister. Pani Kamela-Sowińska w krótkim okresie sprawowania funkcji ministra trochę grzechów popełniła i nie może popełniać ich dalej" - podkreślił Marek Wagner.
"To, co robi pani minister jest godne ubolewania" - uważa Wiesław Kaczmarek z tej samej partii. Jego zdaniem, Kamela-Sowińska w wielu sprawach działa "bez żadnej koncepcji, tylko na chybił trafił".
Aldona Kamela-Sowińska, trzeci już minister skarbu w rzšdzie premiera Buzka, uważa zarzuty stawiane jej przez autorów wniosku o wotum nieufności za nieracjonalne.
"Rozumiem, że jest to próba odwołania mnie ze względu na sumienne, rzetelne i profesjonalne wykonywanie tego, co nałożyła na mnie konstytucja jako na ministra konstytucyjnego i parlament, jako na wykonawcę pewnej części budżetu" - powiedziała.
"Jestem w stanie obronić każdy z tych zarzutów", dodała.
em, pap
.
Główne zarzuty wobec pani minister to: sposób prywatyzacji PZU, przetargu na lottomaty dla Totalizatora Sportowego i brak realizacji uchwały o utworzeniu Polskiego Cukru. Zdaniem posła Maćkały, "ostatni pomysł sprzedaży akcji PKN Orlen również wzburzył posłów".
"Czas i moment jest bez znaczenia, najważniejszy jest interes naszej ojczyzny" - powiedział przedstawiciel wnioskodawców, pytany, dlaczego wniosek jest składany w tak krótkim czasie przed wyborami.
Wniosek prawdopodobnie zyska poparcie SLD. "My uważamy, że to nie jest dobry minister. Pani Kamela-Sowińska w krótkim okresie sprawowania funkcji ministra trochę grzechów popełniła i nie może popełniać ich dalej" - podkreślił Marek Wagner.
"To, co robi pani minister jest godne ubolewania" - uważa Wiesław Kaczmarek z tej samej partii. Jego zdaniem, Kamela-Sowińska w wielu sprawach działa "bez żadnej koncepcji, tylko na chybił trafił".
Aldona Kamela-Sowińska, trzeci już minister skarbu w rzšdzie premiera Buzka, uważa zarzuty stawiane jej przez autorów wniosku o wotum nieufności za nieracjonalne.
"Rozumiem, że jest to próba odwołania mnie ze względu na sumienne, rzetelne i profesjonalne wykonywanie tego, co nałożyła na mnie konstytucja jako na ministra konstytucyjnego i parlament, jako na wykonawcę pewnej części budżetu" - powiedziała.
"Jestem w stanie obronić każdy z tych zarzutów", dodała.
em, pap
.