Boni:w sierpniu informacje o podwyżkach dla nauczycieli

Boni:w sierpniu informacje o podwyżkach dla nauczycieli

Dodano:   /  Zmieniono: 7
7 sierpnia strona rządowa przedstawi związkom zawodowym działającym w oświacie pierwsze informacje dotyczące możliwości przyszłorocznego budżetu państwa i wzrostu wynagrodzeń nauczycieli w 2010 roku - powiedział szef Zespołu Doradców Strategicznych Premiera Michał Boni po spotkaniu ze związkowcami.

Jak wyjaśnił, podczas sierpniowego spotkania przedstawi "możliwości i ograniczenia budżetu". "Wtedy będziemy mieli zaawansowane prace nad budżetem na przyszły rok" - poinformował.

Zaznaczył, że przyszłoroczny budżet będzie trudny do skonstruowania. "Trzeba poważnie i rozważnie rozpatrzyć wszystkie możliwości. Rząd odpowiada za całość budżetu, za wszystkie grupy społeczne, za waloryzacje rent i emerytur, itd. Mam wrażenie, że strona społeczna rozumie, iż rozmowy w obecnych warunkach są inne niż rozmowy prowadzone w zeszłym roku" - powiedział.

Zgodnie z zawartym w ubiegłym roku porozumieniem między związkami zawodowymi działającymi w oświacie a rządem, wzrost wynagrodzeń nauczycieli w przyszłym roku ma być nie mniejszy niż w tym roku, ale parametry wzrostu mają zależeć od możliwości budżetu państwa. W tym roku nauczyciele dostali wiosną jedną podwyżkę rzędu 5 proc. Drugą mają otrzymać we wrześniu - również 5 procentową.

"Poinformowałem (związkowców-red.) o decyzji premiera Donalda Tuska, że planowana druga tura podwyżek na pewno nastąpi" - poinformował Boni. Wcześniej w środę sam premier zapowiedział, że planowane dodatkowe oszczędności w ministerstwach związane z nowelizacją tegorocznego budżetu nie dotkną m.in. nauczycieli ani policjantów.

Podczas dwugodzinnego spotkania w Ministerstwie Edukacji Narodowej związkowców i reprezentujących rząd: Michała Boniego i wiceminister edukacji Krystyny Szumilas, omawiana była głównie sprawa tegorocznego budżetu i tegorocznych podwyżek.

"Dobrze, że doszło do tego spotkania. Mam nadzieję, że uspokoi ono nastroje wśród nauczycieli. Dostaliśmy jednoznaczne zapewnienie, że zostanie wprowadzona druga w tym roku 5-proc. podwyżka" - powiedział po spotkaniu prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

"Podczas spotkania rozmawialiśmy też na temat realizacji pierwszej z tegorocznych podwyżek. Problemy z nią są w tzw. szkołach resortowych, czyli prowadzonych przez poszczególnych ministrów. Ministerstwo Finansów do tej pory nie przekazało środków na podwyżki dla nauczycieli pracujących w tych szkołach, nie otrzymali oni do tej pory podwyżek. To skandal" - ocenił Broniarz.

"Rząd musi szybko wyjaśnić tę sprawę. Nie można dopuścić do tego, by sytuacja powtórzyła się podczas wrześniowej podwyżki. Sprawa szkół ministerialnych to najważniejszy problem do załatwienia teraz" - powiedział przewodniczący Branży Nauki, Oświaty i Kultury Forum Związków Zawodowych Sławomir Wittkowicz.

Ryszard Proksa z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" środowe spotkania nazwał "kurtuazyjnym". "Rozmawialiśmy o problemach i zagrożeniach dotyczących tegorocznego budżetu. Nie poruszyliśmy najbardziej drażliwego tematu, czyli podwyżek w przyszłym roku" - powiedział.

"Otrzymaliśmy od strony rządowej zapewnienie, że będzie monitorowane przekazywanie subwencji oświatowej samorządom i wydawanie przez nie tych środków tak, by nie posłużyły one innym celom niż oświatowe" - dodał Proksa.

Boni mówiąc o wskazanym przez związkowców problemie z wypłatą wiosennej podwyżki dla nauczycieli ze szkół resortowych zapewnił, że będzie to sprawdzane. "Będziemy sprawdzali i wyjaśniali wszystkie kwestie" - podkreślił.

pap

 7
  • jangcy.5@dnx.pl   IP
    zabrać pieniądze katetechom niech żyjązmodlitwy jest kryzys
    • Administracja   IP
      Ja jestem za tym by nauczycielom nie dać - co to są Świete Krowy - reszta społeczeństw też jest w trudnej sytuacji i też ma takie same żoładki! Musimy razem, równo to przeczekać, a jak będzie lepiej to wtedy wyciagać łaby.
      • panienka   IP
        A coz to za bzdura-Zespol Doradcow Strategicznych?Toz to 
        kabaret nierzad,i jeszcze z kapusiem sb jako szefem!
        • \"Naiwny\"   IP
          Jak wynika z artykułu premier Donald Tusk jest bardzo wygodny, ma cały zespół doradców strategicznych z ministrem Michałem Bonim na czele. Trzeba zapytać jaką jeszcze liczbę zespołów doradców i do jakich celów powołał premier Tusk, ile to kosztuje nasze państwo, Polskę i czy nie spowodowało to w jakimś stopniu kryzysu finansowego naszego kraju, do którego się w końcu premier przyznał. Istotne jest również, dlaczego sam premier Donald Tusk nie potrafi myśleć strategicznie na tym stanowisku, lecz musi mieć cały zespół doradców, obciążających budżet państwa.
          • adsenior   IP
            TW dał głos?

            Czytaj także