Za produkcję oraz posiadanie, w celu rozpowszechniania materiałów propagujących treści totalitarne, faszystowskie oraz wszelkie nośniki o treści komunistycznej będzie grozić kara do dwóch lat więzienia. Taką poprawkę do obowiązującego Kodeksu Karnego przyjął w piątek Sejm.
Mimo, że zapis poprawki dotyczący komunizmu został dodany „tylnymi drzwiami" - poprzez uściślenie wcześniej obowiązującej treści poprawki – to przede wszystkim chodzi o to, by jasno powiedzieć młodemu pokoleniu, że system komunistyczny był tak zły, jak faszyzm – przekonuje poseł Pięta z PiS, wnoszący onowy zapis w poprawce. – Swastyka kojarzy się jednoznacznie, ale sierp i młot wielu ludziom już nie. Po wejściu tego przepisu w życie sądy będą mogły skazywać za sprzedaż koszulek z napisem CCCP, sierpem i młotem, podobizną Lenina i tego bandyty Che Guevary, który własnoręcznie wykonywał wyroki śmierci – podkreśla poseł Pięta. Choć jeszcze do upłynięcia okresu vacatio legis oraz wprowadzenia ew. senackich poprawek długa droga, to i tak mamy powód do zadowolenia, iż prace nad taką poprawką do ustawy wreszcie ruszyły.
Sprzedaż przedmiotów symbolizujących komunizm oraz faszyzm będzie dopuszczalna jedynie w celach kolekcjonerskich, artystycznych, edukacyjnych oraz naukowych. Sąd będzie władny odebrać oskarżonemu dany przedmiot, nawet jeśli nie będzie on jego samoistnym posiadaczem.
- Trudno powiedzieć, jak będą zachowywały się sądy. Sierp i młot mogą zaklasyfikować jako symbol państwa, a nie ideologii komunistycznej. Uważam jednak, że przykładowo z portretem Lenina nie powinny już być wątpliwości – zaznacza Jerzy Kozdroń z PO, szef Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, na której poprawkę zgłosił poseł Pięta. – Apelowałbym jednak, by nie ograniczać dyskusji na ten temat do koszulek i długopisów. Chodzi nam głównie o to, by zakazać kolportażu wydawnictw o charakterze faszystowskim i komunistycznym – podkreśla poseł.
Sprzedaż przedmiotów symbolizujących komunizm oraz faszyzm będzie dopuszczalna jedynie w celach kolekcjonerskich, artystycznych, edukacyjnych oraz naukowych. Sąd będzie władny odebrać oskarżonemu dany przedmiot, nawet jeśli nie będzie on jego samoistnym posiadaczem.
- Trudno powiedzieć, jak będą zachowywały się sądy. Sierp i młot mogą zaklasyfikować jako symbol państwa, a nie ideologii komunistycznej. Uważam jednak, że przykładowo z portretem Lenina nie powinny już być wątpliwości – zaznacza Jerzy Kozdroń z PO, szef Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, na której poprawkę zgłosił poseł Pięta. – Apelowałbym jednak, by nie ograniczać dyskusji na ten temat do koszulek i długopisów. Chodzi nam głównie o to, by zakazać kolportażu wydawnictw o charakterze faszystowskim i komunistycznym – podkreśla poseł.
MU