Było lepiej
Nastroje społeczne w listopadzie utrzymały się na podobnym poziomie jak w październiku. Są jednak gorsze od notowanych w listopadzie ubiegłego roku. Aż o 10 punktów procentowych wzrósł odsetek ankietowanych negatywnie oceniających kierunek zachodzących w Polsce zmian. Największymi pesymistami są czterdziestolatkowie, osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, a także mieszkańcy wsi. O tym, że sprawy w kraju idą w dobrym kierunku, przekonani są najczęściej zwolennicy PO - aż 60 procent z nich zachowuje optymizm. Podobnego zdania - częściej niż ogół badanych - są ankietowani o poglądach centrolewicowych (52 proc.) i centroprawicowych (37 proc.) oraz ci, którzy interesują się polityką.
Sfrustrowana prawica
Z dezaprobatą o kierunku zmian mówią najczęściej sympatycy PiS - trzy czwarte zwolenników tej partii jest niezadowolona z sytuacji w Polsce. Swojego rozczarowania nie kryje też ponad 70 procent miłośników prawicy i osób, które nie interesują się polityką.
PAP, arb