"PO nie chce uzbrajać Polaków"

"PO nie chce uzbrajać Polaków"

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna skrytykował pomysł liberalizacji dostępu do broni. Zapowiedział, że PO będzie przeciwko takiej inicjatywie. Takie samo stanowisko przedstawił premier Donald Tusk. To reakcja na wtorkową publikację "Gazety Wyborczej" poinformowała, że projekt w tej sprawie znajduje się w sejmowej Komisji Nadzwyczajnej "Przyjazne Państwo".

- Taka jest decyzja Platformy Obywatelskiej - my będziemy przeciwko takiemu projektowi. On w ogóle nie wyjdzie w takiej postaci z komisji "Przyjazne Państwo". Nie będzie takiego projektu - zapewnił Schetyna. Zdaniem byłego szefa MSWiA ułatwienie dostępu do broni to zły kierunek. Schetyna nazwał absurdem pomysł, by zezwolenia na broń nie były już wydawane przez policję, lecz przez samorządy. - Nie będzie akceptacji dla takich zapisów - zapewnił.

Obecnie pozwolenia na broń wydają komendy wojewódzkie policji. Według informacji "Gazety Wyborczej" projekt przewiduje, że pozwolenia będą wydawać wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Mają też zostać zniesione pozwolenia na broń pneumatyczną i gazową. Pozostaną jedynie zezwolenia na broń palną, ale osoby, które się o nie będą ubiegać, będą musiały spełnić mniej restrykcyjne warunki niż dotychczas.

Również premier Donald Tusk opowiedział się przeciwko przepisom liberalizującym dostęp do broni palnej. Jego zdaniem nie zwiększy to naszego bezpieczeństwa. - Nic nie wskazuje na to, aby per saldo ludzie byli bardziej bezpieczni, dlatego że jest łatwiejszy dostęp do broni - przekonuje Tusk. Według szefa rządu kryteria wydawania pozwoleń na broń powinny być bardziej jednoznaczne. - To oczywiście trzeba uregulować w taki sposób, aby te kryteria były bardzo czytelne, możliwie jednoznaczne i żeby to nie zależało za bardzo od złej czy dobrej woli policjanta czy urzędnik" - powiedział Tusk.

O możliwej nowelizacji ustawy mówił dziś natomiast wiceprzewodniczący klubu PO Janusz Palikot. Palikot podkreślił, że komisja "Przyjazne Państwo" zajęła się tym projektem ponieważ napływało do niej "wiele sygnałów" od obywateli zainteresowanych zmianami w przepisach.

Radio ZET, TOK FM, arb

 3

Czytaj także