Targi Napieralskiego ze Schetyną

Targi Napieralskiego ze Schetyną

Dodano:   /  Zmieniono: 4
fot. WPROST
Albo dostaniemy etat w Radzie Polityki Pieniężnej i szefa komisji obrony, albo o pomocy przy odrzucaniu prezydenckich wet nie ma mowy – tak, według "Gazety Wyborczej", brzmiała propozycja przewodniczącego SLD Grzegorza Napieralskiego złożona szefowi klubu PO Grzegorzowi Schetynie.
Spotkanie obu polityków dotyczyło stanowiska Sojuszu w głosowaniu nad przywróceniem do komisji hazardowej posłów PiS Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermanna. Schetyna namawiał Napieralskiego, aby Sojusz pomógł Platformie odrzucić kandydatury obydwojga posłów.

Na początku grudnia przedstawiciele PiS zostali wykluczeni ze składu komisji hazardowej. Wniosek w tej sprawie złożyli Sławomir Neumann i Jarosław Urbaniak z PO. Argumentowali, że posłowie PiS muszą zostać przesłuchani przed komisją jako świadkowie, bo w 2007 r. jako przedstawiciele rządu składali uwagi do projektu zmian w ustawie hazardowej.

Odkąd partia Jarosława Kaczyńskiego ponownie zgłosiła do komisji usuniętych wcześniej posłów, Platforma jest w trudnej sytuacji: za ich powrotem jest bowiem koalicyjny PSL.

Napieralski wykorzystał okazję, żeby ugrać coś dla SLD. – Sejm w całości powołuje komisję, a tylko trzech posłów może członka komisji odwołać; być może trzeba to poprawić – podkreślał swego czasu w rozmowach z dziennikarzami. I dzisiaj już wiadomo, że bez pomocy Sojuszu Platforma jest bezradna.

"TVP INFO", PAP, mm

 4

Czytaj także