Migalski: będę bronił Zbyszka Ziobro przed dziennikarzami!

Migalski: będę bronił Zbyszka Ziobro przed dziennikarzami!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Europoseł PiS, Marek Migalski zamieścił na swoim blogu "obronę Zbigniewa Ziobry". Przekonuje czytelników, że negatywny wizerunek jego partyjnego kolegi jest w głównej mierze efektem manipulacji mediów.
Migalski zwraca uwagę, że sam jako członek PiS niejednokrotnie spotkał się ze stronniczością mediów. Dlatego też broni Zbigniewa Ziobro przed sposobem, w jaki traktują go media. Zarzuca dziennikarzom, że zaatakowali go za to, że po przesłuchaniu przed komisją śledczą wrócił do Brukseli, aby nie stracić 3 tys. zł, które wydał wcześniej na rezerwację biletu. - Najbardziej śmieszne jest jednak to, że to dokładnie te same media krytykują go za to, że za mało przebywa w Brukseli! - oburza się Migalski.

Europoseł zarzuca mediom również "skwapliwe badanie zdolności językowych członków PiS". Jako przykład przywołuje prowokację dziennikarską jednego z dziennikarzy TVN24. Zdaniem Migalskiego, kilka tygodni temu zadzwoniono do Zbigniewa Ziobry, a dziennikarz polskiej stacji przedstawił się jako reprezentant "USA Today". Kiedy poproszono Ziobrę o komentarz  po angielsku, poseł skierował dziennikarza do biura i rozłączył się. - Jeśli angielski Ziobry jest dobry, to zachowanie złe. Jak nie kijem go, to pałką. - broni kolegi Migalski.

Dziennikarze, zdaniem Migalskiego, pozbawieni są standardów i rzetelnej dociekliwości. Zazwyczaj chcą jedynie potwierdzać swoje wcześniejsze mniemania i polityczne skłonności. "Bo Platforma jest zawsze ok, a my zawsze jesteśmy nie ok?" pyta z żalem europoseł.

AG