Na Wawelu powstanie krypta prezydencka? Rodzina Kaczorowskiego nie zgodziła się na Wawel

Na Wawelu powstanie krypta prezydencka? Rodzina Kaczorowskiego nie zgodziła się na Wawel

Dodano:   /  Zmieniono: 14
Kardynał Stanisław Dziwisz chce, aby na Wawelu powstała krypta prezydencka, w której oprócz prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki miałby spocząć Ryszard Kaczorowski. Krypta powstałaby w przedsionku krypty z sarkofagiem Józefa Piłsudskiego. Rodzina Ryszarda Kaczorowskiego odmówiła jednak zmiany miejsca pochówku podkreślając, że jako prezydent na uchodźstwie nie mógł rządzić w Warszawie, więc niech spoczną tam przynajmniej jego prochy.
Ryszard Kaczorowski zostanie pochowany w Świątyni Opatrzności Bożej. Jego żonę do zmiany decyzji o miejscu pochówku miał przekonać ojciec Eustachy Rakoczy, paulin z Jasnej Góry, przyjaciel rodziny Kaczorowskich. - Optowałem za tym, by pochowano prezydenta Kaczorowskiego w Polsce w świątyni Opatrzności Bożej. Powstał jednak pomysł, by był to Wawel i krypta prezydencka. Będę jeszcze dziś namawiał rodzinę. Wiem, że kardynał Dziwisz, jeśli taka będzie wola rodziny, zgodzi się na to - mówił o. Rakoczy przed spotkaniem z rodziną Kaczorowskiego. Ostatecznie jednak nie udało mu się przekonać córki ostatniego prezydenta na uchodźstwie do zmiany decyzji. - Rozmawiałem z córką Jadwigą i z dyrektorem gabinetu prezydenta Kaczorowskiego Janem Tarczyńskim, że jako prezydent Ryszard Kaczorowski zostanie pochowany w Warszawie. Jako ostatni prezydent na uchodźstwie nie mógł rządzić w Warszawie, niech tu spoczną jego prochy - mówił po spotkaniu o. Rakoczy.

Jerzy Bukowski, prezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków, również zwolennik pochowania prezydenta Kaczorowskiego na Wawelu mówi, że taka krypta miałaby dla Polaków znaczenie symboliczne. - Prezydent Lech Kaczyński zawsze podkreślał, jak bliska jest mu II RP. Stąd bliskość z prezydentem Kaczorowskim. Obaj panowie bardzo dobrze się znali i reprezentowali podobne poglądy - podkreśla.

"Gazeta Wyborcza", arb

 14

Czytaj także