Swissair, strategiczny partner LOT-u, z powodów kłopotów finansowych zawiesił we wtorek wszystkie loty. Akcjami LOT są zainteresowane europejskie linie lotnicze.
"Swissair musi się zgłosić z jakąś koncepcją i zgodnie z łączącą nas umową poprosić o wyrażenie zgody. My nie możemy być inicjującym, bo nie jesteśmy właścicielem" - powiedział wicedyrektor departamentu spółek strategicznych w Ministerstwie Skarbu Państwa Jan Szczęsny.
Jego wypowiedź jest reakcją na wtorkową informację "Rzeczpospolitej", że MSP szuka nowego inwestora dla LOT i w najbliższym czasie ma prowadzić w tej sprawie rozmowy z British Airways oraz SAS. "Absolutnie tego nie potwierdzam, na takie rozmowy się na razie nie wybieramy" - powiedział Szczęsny.
Informacji tej zaprzeczył również rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski. "O swojej decyzji Swissair poinformuje nas w odpowiednim czasie. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej informacji" - powiedział.
W biurze prasowym Swissair odmówiono jakichkolwiek informacji o zamierzeniach tego przewoźnika wobec pakietu akcji LOT.
Dwa szwajcarskie banki UBS AG i Credit Suisse Group przejęły kontrolę nad szwajcarskim przewoźnikiem lotniczym poprzez przejęcie 70 proc. akcji Crossair AG, regionalnego przewoźnika, które należały do Swissair.
Szwajcarskie Federalne Biuro Lotnictwa Cywilnego ogłosiło, że wyraża zgodę na podjęcie przez spółkę lotniczą Crossair lotów na średnich dystansach w Europie, dotychczas obsługiwanych przez Swissair. Nie ustalono jeszcze, jak zostanie rozwiązana sprawa lotów Swissair na dalekich dystansach. Równolegle ze zgodą Biura Lotnictwa Cywilnego została zainicjowana procedura w sprawie formalnego przekazania koncesji na obsługę konkretnych tras między Swissair a Crossair.
Tymczasem akcje Swissair Group spadły na giełdzie w Zurychu w środę o 97 proc. do 1,25 franków szwajc. z 41,05 fr. szw. w piątek, kiedy ostatnio handlowano nimi na giełdzie.
Swissairowi zabrakło we wtorek funduszy na paliwo i opłaty lotniskowe. Firmy dostarczające paliwo lotnicze w związku z zadłużeniem linii zażądały regulowania należności z góry. Próby negocjacji z bankami w celu uzyskania kredytów na zakup paliwa zakończyły się fiaskiem. W związku z tym przewoźnik zawiesił 262 loty, pozbawiając około 19 tys. pasażerów środka transportu. Z pomocą finansową zdecydował się pospieszyć rząd Szwajcarii, który na nadzwyczajnym posiedzeniu w środę przeznaczył na ten cel 450 mln fr. szw. (278 mln dolarów). Minister finansów Kaspar Villiger wyjaśnił, że pieniądze mają być przeznaczone na obsługę lotów do 28 października. Zdaniem członka zarządu Swissair, Mario Cortiego, wsparcie rządu pozwoli na wznowienie większości lotów od czwartku.
Analitycy szacują, że Swissair potrzebuje 15-20 mln franków szwajcarskich dziennie, aby zapewnić loty swoich samolotów.
Wstrzymanie lotów Swissairu w najbardziej "obleganym" miesiącu roku może skutkować zwolnieniami o wiele większej liczby pracowników niż 2.650 osób, jaką podano w poniedziałek.
Linie Swissair są zagrożone bankructwem. Na koniec czerwca długi Swissair Group sięgnęły 17 miliardów franków szwajcarskich. Sytuacja tego czwartego największego przewoźnika w Europie pogorszyła się w związku z kryzysem transportu lotniczego po zamachach w USA 11 września.
nat, pap
Czytaj też: Swissair: drakoński plan ratunkowy
Jego wypowiedź jest reakcją na wtorkową informację "Rzeczpospolitej", że MSP szuka nowego inwestora dla LOT i w najbliższym czasie ma prowadzić w tej sprawie rozmowy z British Airways oraz SAS. "Absolutnie tego nie potwierdzam, na takie rozmowy się na razie nie wybieramy" - powiedział Szczęsny.
Informacji tej zaprzeczył również rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski. "O swojej decyzji Swissair poinformuje nas w odpowiednim czasie. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej informacji" - powiedział.
W biurze prasowym Swissair odmówiono jakichkolwiek informacji o zamierzeniach tego przewoźnika wobec pakietu akcji LOT.
Dwa szwajcarskie banki UBS AG i Credit Suisse Group przejęły kontrolę nad szwajcarskim przewoźnikiem lotniczym poprzez przejęcie 70 proc. akcji Crossair AG, regionalnego przewoźnika, które należały do Swissair.
Szwajcarskie Federalne Biuro Lotnictwa Cywilnego ogłosiło, że wyraża zgodę na podjęcie przez spółkę lotniczą Crossair lotów na średnich dystansach w Europie, dotychczas obsługiwanych przez Swissair. Nie ustalono jeszcze, jak zostanie rozwiązana sprawa lotów Swissair na dalekich dystansach. Równolegle ze zgodą Biura Lotnictwa Cywilnego została zainicjowana procedura w sprawie formalnego przekazania koncesji na obsługę konkretnych tras między Swissair a Crossair.
Tymczasem akcje Swissair Group spadły na giełdzie w Zurychu w środę o 97 proc. do 1,25 franków szwajc. z 41,05 fr. szw. w piątek, kiedy ostatnio handlowano nimi na giełdzie.
Swissairowi zabrakło we wtorek funduszy na paliwo i opłaty lotniskowe. Firmy dostarczające paliwo lotnicze w związku z zadłużeniem linii zażądały regulowania należności z góry. Próby negocjacji z bankami w celu uzyskania kredytów na zakup paliwa zakończyły się fiaskiem. W związku z tym przewoźnik zawiesił 262 loty, pozbawiając około 19 tys. pasażerów środka transportu. Z pomocą finansową zdecydował się pospieszyć rząd Szwajcarii, który na nadzwyczajnym posiedzeniu w środę przeznaczył na ten cel 450 mln fr. szw. (278 mln dolarów). Minister finansów Kaspar Villiger wyjaśnił, że pieniądze mają być przeznaczone na obsługę lotów do 28 października. Zdaniem członka zarządu Swissair, Mario Cortiego, wsparcie rządu pozwoli na wznowienie większości lotów od czwartku.
Analitycy szacują, że Swissair potrzebuje 15-20 mln franków szwajcarskich dziennie, aby zapewnić loty swoich samolotów.
Wstrzymanie lotów Swissairu w najbardziej "obleganym" miesiącu roku może skutkować zwolnieniami o wiele większej liczby pracowników niż 2.650 osób, jaką podano w poniedziałek.
Linie Swissair są zagrożone bankructwem. Na koniec czerwca długi Swissair Group sięgnęły 17 miliardów franków szwajcarskich. Sytuacja tego czwartego największego przewoźnika w Europie pogorszyła się w związku z kryzysem transportu lotniczego po zamachach w USA 11 września.
nat, pap
Czytaj też: Swissair: drakoński plan ratunkowy