"PiS nie będzie rządził już nigdy"

"PiS nie będzie rządził już nigdy"

Dodano:   /  Zmieniono: 
"PO mimo iż jest słaba merytorycznie i bierna w dziele modernizacji kraju, zostanie za to nagrodzona władzą we wszystkich sejmikach wojewódzkich" - zauważa na swoim blogu eurodeputowany Marek Migalski. Migalski dodaje, że nawet SLD i PSL, które uzyskały w wyborach gorsze wyniki niż PiS, będą miały udział w rządach "w 8-10 województwach".
"PiS wygrało jedynie w dwóch województwach, ale nie będzie prawdopodobnie rządziło w żadnym, bowiem nawet w Lubelskiem i Podkarpackiem PO zdoła zmontować większość bez udziału radnych PiS" - zauważa Migalski. "Mapki z poparciem dla PiS z 2006 roku i 2010 roku wyglądają jak zapis procesu wypychania tej partii z Polski w kierunku Ukrainy. Za parę lat poparcie dla PiS będzie najsilniejsze jedynie w najwyższych partiach Bieszczad i ukraińskich guberniach" - ironizuje.

Migalski zauważa, że partia, która "otrzymała 23 procent głosów nie będzie nigdzie sprawowała władzy i nigdzie nie będzie mogła realizować swojego programu". "Dziwne, ale prawdziwe - formacja zdobywająca 31 procent rządzić będzie wszędzie, partie zdobywające po 15 procent rządzić będą w około połowie sejmików, a ugrupowanie mające poparcie 23 procent wyborców nie będzie rządzić nigdzie" - podkreśla eurodeputowany.

Zdaniem polityka ze Śląska brak zdolności koalicyjnej PiS sprawia, że głosowanie na tę partię jest daremne "bowiem bez względu na to, czy dostanie ono 23 procent  czy 40 procent, to i tak nie będzie już nigdy rządziło". "PiS, co pokazały te wybory, straciło nie tylko elektorat ale także całkowicie zdolność koalicyjną i nikt nie chce z nim dzielić się w zbożnym dziele rządzenia. A nadzieja Jarosława Kaczyńskiego na zdobycie absolutnej większości oddala się z każdym dniem i z każdą dymisją" - podsumowuje Migalski.

arb