Grupiński: to prokuratura rozstrzygnie o Smoleńsku

Grupiński: to prokuratura rozstrzygnie o Smoleńsku

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rafał Grupiński (fot. Wikipedia) 
- Powinniśmy usłyszeć przede wszystkim od szefa komisji śledczej Jerzego Millera, jakie są na dziś ustalenia polskiej strony – mówił w piątek poseł PO Rafał Grupiński o opublikowanym w środę rosyjskim raporcie MAK-u dotyczącym przyczyn katastrofy smoleńskiej. Poseł dodał, że obawia się politycznej gorączki w tym debacie, „zwłaszcza jeśli chodzi o klub Prawa i Sprawiedliwości”.
- Kwestie niezgodności w raporcie MAK-u są wykorzystywane do wewnętrznej walki politycznej w Polsce – zauważył Grupiński. – Jeżeli weźmie udział w debacie Edmund Klich i powie to, co wiemy na podstawie słów z "Super Expressu" czy "Faktu", to naprawdę może być emocjonalna gorączka – stwierdził poseł. Podkreślił, że z materiałów, które otrzymał Klich od Morozowa wynika, że na kontrolerów w wieży w Smoleńsku była wywierana presja ze strony Moskwy. – Mówiono im „sprowadzać, sprowadzać" – dodał Grupiński.

- Z konwencji chicagowskiej wynika możliwość uzgodnień – mówił poseł. - Można też odwołać się do arbitra w razie problemów. Strona polska ma prawo domagać się, by raport został uzupełniony – podkreślił Grupiński. Dodał, że rozumie pierwszą reakcję strony rosyjskiej, która nie chce, by podważano kształt i wiarygodność ich pracy. – Po obu stronach śledztwa prowadzą jednak prokuratury i to ich ustalenia będą najważniejsze jeśli chodzi o ustalenie winy. Komisje po stronie polskiej i rosyjskiej opisują tylko przyczyny i okoliczności katastrofy. Odpowiedzialność za tragedię ustali prokuratura - stwierdził polityk PO.

Grupiński dodał również, że nie podoba mu się pomysł PiS-u, aby Sejm odrzucił przez aklamację raport MAK-u. – To obniża wartość polskiego parlamentu i sprowadza go do roli kogoś, kto zajmuje się działaniami komisji rosyjskiej – podkreślił poseł.

mb, Polskie Radio