"Rocznica katastrofy powinna nas jednoczyć"

"Rocznica katastrofy powinna nas jednoczyć"

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Włodzimierz Cimoszewicz (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
- Obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej powinny być jednoczące - podkreślił w rozmowie z TOK FM Włodzimierz Cimoszewicz. Zaznaczył jednak, że gdyby nie udało się zorganizować centralnych obchodów, wokół których udałoby się zgromadzić wszystkich Polaków to "organizowanie rocznicy z Rosjanami traci sens". - Pierzmy te brudy we własnym domu - apeluje senator.
Zdaniem byłego premiera obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej powinny "mieć wymiar państwowy", ale jedynie w tym roku. - Nie rozpoczynajmy tradycji, że co roku będziemy mieli państwowe obchody rocznicy tej katastrofy. Ona była tragiczna, wszyscy współczujemy, ale nie możemy organizować funkcjonowania państwa wokół takiego wydarzenia. Z tego trzeba wyciągnąć więcej konkretnych, pozytywnych wniosków - tłumaczy Cimoszewicz.

Gdzie powinny odbyć się obchody? Zdaniem Cimoszewicza takim miejscem mógłby być Smoleńsk, ponieważ obchody w miejscu katastrofy "byłyby kolejną okazją do współprzeżywania czegoś z Rosjanami. Warunek jest jeden - w Polsce powinna panować zgoda co do formy upamiętnienia katastrofy. Takiej zgody jednak na razie nie ma. - Jeżeli miałoby być tak, że jedni chcą jechać, inni to kwestionują, to organizowanie tego w Smoleńsku z Rosjanami traci sens. Pierzmy te brudy we własnym domu, nie wciągajmy innych do tego - zaznacza senator.

TOK FM, arb
 3

Czytaj także