Podejrzani, lecz nie aresztowani

Podejrzani, lecz nie aresztowani

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szefowie Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum, podejrzani o wyłudzenie 345 mln zł, pozostaną na wolności. Wniosek o ich aresztowanie odrzucił Sąd w Katowicach.
"Po trwającym kilkanaście godzin posiedzeniu sąd uznał, że chociaż istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych przestępstwa, to jednak nie istnieje obawa utrudniania postępowania" - powiedział prowadzący śledztwo przeciw Colloseum prokurator Tomasz Tadla.
Zapowiedział, że prokuratura odwoła się od decyzji sądu. Zdaniem Tadli, pozostawanie podejrzanych na wolności nie gwarantuje zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.
Po raz pierwszy szefowie Colloseum zostali zatrzymani w październiku ubiegłego roku. Jednak po kilku tygodniach sąd zgodził się na wypuszczenie ich z aresztu za kaucją.
Ponownie zatrzymano ich w poniedziałek. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i UOP ujęli właściciela i szefa rady nadzorczej Colloseum Józefa J., wiceprezesa tej spółki Piotra W. i byłego głównego księgowego Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego Romana N. Po posiedzeniu sądu podejrzani zostali zwolnieni.
Według Prokuratury Okręgowej w Katowicach, mężczyźni wyłudzili od Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego 345 mln zł. We wtorek prokuratura wystąpiła do sądu o ich aresztowanie. Ten wniosek sąd odrzucił w środę. Poza wprowadzeniem w błąd Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego, Józef J. jest też podejrzany o to, że groził przestrzeleniem kolan partnerowi w interesach. W ten sposób miał się domagać zwrotu zaliczki, jakiej mu wcześniej udzielił na zakup nieruchomości. Kolejny zarzut - wobec Józefa J. i Piotra W. - dotyczy zawyżenia osiąganych dochodów w zaświadczeniach koniecznych do uzyskania karty kredytowej w jednym z banków.
Według prokuratury, wyłudzanie pieniędzy z Będzińskiego Zakładu udawało się poprzez przedkładanie sfałszowanych zawiadomień o cesjach wierzytelności z Polskich Sieci Elektroenergetycznych na BZE.
Po zatrzymaniu w październiku ubiegłego roku Józef J. spędził w areszcie kilka tygodni. W listopadzie - po zażaleniu prawników Colloseum na decyzję sądu rejonowego - Sąd Okręgowy w Katowicach uchylił areszt i Józef J. wyszedł na wolność za poręczeniem majątkowym w wysokości 200 tysięcy zł.
Istniejące od 1996 roku Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjne Colloseum zaczynało od handlu samochodami i obrotu wierzytelnościami. W końcu lat 90. rozwinęło szeroką działalność finansową, inwestycyjną i handlową. W ostatnich latach Colloseum kupiło m.in. od NFI kontrolny pakiet akcji Huty Pokój w Rudzie Śląskiej i lubelską spółkę PRiM.
Dzięki współpracy z innymi akcjonariuszami uzyskało też decydujący głos w akcjonariacie dwóch spółek giełdowych: Huty Ferrum SA i Energomontażu Północ SA.
nat, pap