"Historyczna zmiana": Sejm zgadza się na głosowanie korespondencyjne

"Historyczna zmiana": Sejm zgadza się na głosowanie korespondencyjne

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Fot. Wprost
Wprowadzenie możliwości głosowania korespondencyjnego dla osób niepełnosprawnych i nakładek na karty do głosowania z opisem w alfabecie Braille'a - to zmiany w prawie wyborczym przyjęte przez Sejm. Sejm uchwalił ustawę o dostosowaniu organizacji wyborów do potrzeb osób niepełnosprawnych, która zmienia Kodeks wyborczy. Teraz zajmie się nią Senat.
Prace nad zmianami trwały półtora roku. Szef sejmowej Komisji Polityki Społecznej Sławomir Piechota z PO nazwał ich uchwalenie "historyczną zmianą". - Przechodzimy od deklaracji do konkretnych rozwiązań, które mają umożliwić korzystanie z podstawowego prawa, jakim jest prawo do udziału w wyborach - zaznaczył.

Zgodnie z nowelą, osoby o znacznym i umiarkowanym stopniu niepełnosprawności będą mogły w wyborach głosować korespondencyjnie - dla celów głosowania listownego przeznaczona będzie co najmniej jedna komisja na terenie gminy. Nowela przewiduje też możliwość głosowania przez wyborcę niewidomego lub niedowidzącego przy pomocy nakładek do kart do głosowania w alfabecie Braille'a.

Nowe przepisy wprowadzają ponadto nieodpłatną informację dla osób niepełnosprawnych w formie infolinii oraz materiałów drukowanych - wyborca będzie mógł zażądać przysłania dokumentów na swój adres domowy. Ponadto Państwowa Komisja Wyborcza będzie sporządzać i udostępniać w alfabecie Braille'a materiał informacyjny o uprawnieniach niepełnosprawnych wyborców.

Piechota podkreślił, że przyjęte rozwiązania sprawdzone zostały w "przytłaczającej większości" krajów europejskich. Podczas ostatniego głosownia do Izby Gmin w Wielkiej Brytanii korespondencyjnie głosowało 6 milionów uprawnionych; w wyborach do Bundestagu - 9,5 mln osób, a w wyborach kantonalnych w Genewie - aż 95 proc. - wyliczał. - Oceniamy, że w Polsce uprawnionych do głosowania korespondencyjnego może być nawet 2 miliony osób. W najbliższych wyborach z tego uprawnienia może skorzystać 300-400 tysięcy osób w Polsce - wyliczał. Poseł PO tłumaczył, że listonosz będzie musiał przynajmniej trzy razy spróbować doręczyć osobie niepełnosprawnej przesyłkę wyborczą. Listonosz będzie miał również obowiązek odebrać tę przesyłkę z mieszkania osoby niepełnosprawnej - wystarczy telefon do urzędu pocztowego.

Za zmianą kodeksu wyborczego opowiedziały się kluby PO, PSL, SLD i PJN. Przeciwko byli posłowie PiS. Poseł tej ostatniej partii Marek Ast wyjaśnił, że jego klub uważa, iż niektóre proponowane w ustawie rozwiązania mogą być niezgodne z konstytucją. - Wątpliwości budzi np. głosowanie korespondencyjne. Niektórzy konstytucjonaliści opiniujący projekt, wskazali tutaj swoje wątpliwości - zaznaczył.

PAP, arb

+
 1

Czytaj także