Zrobiło mi się zimno, ale nie jest ważne, jak ja to przyjąłem - tak marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna skomentował wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który 2 września na antenie Polsatu i TVP Info oświadczył, że do swojego rządu zaprosiłby m.in. Zbigniewa Ziobrę i Antoniego Macierewicza.
Schetyna podkreślił, że dla niego jest najważniejsze, aby inni Polacy "przyjęli tę wiadomość podobnie jak on". - A przynajmniej zdecydowana większość - zaznaczył. - Mam nadzieję, że to są to tylko "strachy na Lachy". Mam nadzieję, że już nigdy nie dożyjemy takiej sytuacji - podkreślił.
PAP, arb
