Mazury wyschnięte na pieprz

Mazury wyschnięte na pieprz

Dodano:   /  Zmieniono: 
Lasy i pola Warmii i Mazur są tak wysuszone, że najmniejsza iskra może spowodować ogromny pożar. Wojewoda warmińsko-mazurski apeluje o ostrożność.
Problem dotyczy nie tylko zdewastowanej przez huragan Puszczy Piskiej, gdzie obowiązuje zakaz wstępu, ale całego regionu.

We wszystkich lasach obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Tylko do godz. 14 w sobotę w regionie wybuchło 12 pożarów; paliły się trawy, trzciny i ścierniska. Na szczęście nie było wielkich strat.

Dlatego wojewoda warmińsko-mazurski Stanisław Szatkowski w sobotę zaapelował do turystów "o zachowanie pełnej czujności i wszelkich środków bezpieczeństwa na obszarach leśnych i w aglomeracjach zurbanizowanych. Przestrzegam przed wypalaniem traw na łąkach i słomy na ścierniskach, bo to może spowodować wielomilionowe straty materialne, a nawet ofiary śmiertelne".

em, pap