Wciąż płonie wysypisko śmieci pod Białymstokiem

Wciąż płonie wysypisko śmieci pod Białymstokiem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Strażacy jeszcze walczą (fot. PAP/Artur Reszko)
Strażacy kontynuują gaszenie śmieci na składowisku we wsi Studzianki koło Białegostoku. Na powierzchni ok. pół hektara pali się składowisko sprasowanych śmieci o wysokości ok. 10 metrów. To trzecia doba działań - strażacy oceniają, że nie ostatnia.
Przy pomocy specjalnych wózków widłowych pracownicy składowiska wyciągają z pryzmy sprasowane w kostki śmieci, które są dogaszane przez strażaków. W odkrytych miejscach pryzmy można wówczas też gasić odsłonięte pokłady śmieci.

Akcja na pewno nie skończy się w niedzielę, ma być kontynuowana również w poniedziałek - powiedział rzecznik białostockich strażaków Paweł Ostrowski. Nocami strażacy są na miejscu, pilnują, by ogień nie przedostał się na sąsiedni las i zabudowania.

Z badań powietrza przeprowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Białymstoku wynika, że dymy z pożaru nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi mieszkających w okolicy. Pracownicy inspektoratu monitorują sytuację w terenie.

Przyczyna zapalenia się śmieci nie jest na razie znana. Pole magazynowe, gdzie doszło do pożaru, znajduje się na terenie będącego w budowie Centrum Innowacyjnej Gospodarki Odpadami, które buduje spółka Czyścioch z Białegostoku. Inwestycja miała być gotowa do końca 2011 r., ale nie jest jeszcze ukończona. Sprasowane śmieci były magazynowane, by mogły być wykorzystane w przyszłości.

Jak informowały wcześniej władze spółki Czyścioch, w zbudowanym obiekcie ma być sortownia śmieci i wytwórnia paliw alternatywnych dla przemysłu. Wartość tej inwestycji to ok. 55 mln zł.

zew, PAP

+
 0

Czytaj także