Samolot polskich linii lotniczych LOT rejsu Chicago-Warszawa wylądował przymusowo w Glasgow, po tym jak na jego pokładzie wybuchła awantura z udziałem pasażera.
Samolot wystartował z Chicago 23 lutego, około godz. 18 czasu polskiego. W trakcie rejsu doszło do zamieszania na pokładzie, które zainicjował awanturujący się pasażer. 24 lutego około godz. 8 czasu polskiego decyzją kapitana samolot wylądował na lotnisku w Glasgow. Pasażera przejęła lokalna policja. Po przymusowym, półtoragodzinnym postoju samolot wystartował w dalszą drogę do Warszawy. Na lotnisku im. Fryderyka Chopina wylądował tuż po godzinie 12.
Biuro Prasowe LOT podkreśla, że lądowanie nie odbyło się w trybie awaryjnym, lecz przebiegło normalnie.
sjk, TVN24.pl
Biuro Prasowe LOT podkreśla, że lądowanie nie odbyło się w trybie awaryjnym, lecz przebiegło normalnie.
sjk, TVN24.pl
