Polska złamała prawa człowieka (aktl.)

Polska złamała prawa człowieka (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ukarał Polskę za uniemożliwienie przetrzymywanemu w areszcie wzięcia udziału w pogrzebie rodziców.
Wacław Płoski, podejrzany o kradzież, został zatrzymany w areszcie tymczasowym w lutym 1994 roku. Kiedy w lipcu zmarła jego matka prosił o przepustkę, by móc uczestniczyć w pogrzebie. Prośbę odrzucono, gdyż uznano, że "powrót podejrzanego do aresztu nie  jest zagwarantowany". Miesiąc później odrzucono kolejną prośbę po  śmierci ojca Wacława Płoskiego.

Trybunał uznał, że "powody podane przez władze, uzasadniające odrzucenie próśb nie były przekonujące", a eskorta policyjna "pozwoliłaby zapobiec ryzyku, że Płoski ucieknie" lub będzie stanowił zagrożenie. Podkreślił, że w obydwu przypadkach prośbom o opuszczenie aresztu towarzyszyły "pozytywne opinie strażników więziennych".

Polska została skazana w oparciu o  artykuł 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (prawo do  poszanowania życia rodzinnego).

Według oficjalnej strony internetowej Trybunału, Płoski ma  otrzymać od władz polskich 1500 euro odszkodowania, a polski rząd ma też pokryć koszty sądowe w wysokości 1800 euro.

em, pap