Wałęsa: komuniści potraktowali Kaczyńskiego jak pętaka

Wałęsa: komuniści potraktowali Kaczyńskiego jak pętaka

Lech Wałęsa (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- (Jarosław) Kaczyński czuł, że coś tam robi, że jest jakimś zagrożeniem dla komuny, a został potraktowany jak pętak. Nawet go nie internowano. To może boleć - mówi w rozmowie z TVP Info były prezydent i przywódca Solidarności Lech Wałęsa.
Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską" powiedział, że było dla niego "niemiłym zaskoczeniem" to, że 13 grudnia nie został internowany. Wałęsa komentując te słowa ocenił, że Kaczyński został przez komunistyczne władze "poniżony, zlekceważony". - Wtedy nic nie znaczył - podkreśla były prezydent. - Ale jednocześnie dano mu szansę, by zajął miejsce Wałęsy, mógł zorganizować walkę, mógł pokazać swoją mądrość, odbić Wałęsę i być kimś wielkim. Ale nie potrafił w tamtych warunkach być wielkim. Jemu się dziś wydaje, że byłby wielki, gdyby siedział, ale to też nic nie znaczy, bo on po prostu nie miał pomysłu na walkę i na pracę - podkreśla Wałęsa.

Wałęsa mówiąc o swoim internowaniu podkreśla, że było ono dla niego "lepsze niż pozostanie na wolności i osaczanie przez agentów". - W związku z tym w Radomiu uderzyłem, jak tylko mogłem, wbrew mojej woli, by nie dać się odłączyć od internowania. Jeszcze raz przechytrzyłem komunistów - przekonuje.

TVP Info, arb
Ankieta: Jak oceniasz wprowadzenie stanu wojennego w Polsce w grudniu 1981 roku?

Czytaj także

 15
  • bolus IP
    przepraszam to dziecko narodzilo sie z natchnienia./Brygidka/
    • bolus IP
      bedac internowanym jeszcze klepnal dziecko-dziwne co to za internowanie.
      • pozdrawiam mimo wszystko IP
        \'\' pan żeś wszet jak do obory ani be ani me ani
        kukuryku \" kiedy ten człowiek zmądrzeje ? .
        • Pętaki rządzą IP
          Donald Tusk trzynastego grudnia 1981 roku nie był internowany i nie był na liście osób, które Służba Bezpieczeństwa planowała wówczas zatrzymać.
          W czasach PRL Donald Tusk był posiadaczem paszportu uprawniającym do wyjazdu do krajów kapitalistycznych – w latach 80. był m.in. w Norwegii i Niemczech. Służba Bezpieczeństwa nie prowadziła wobec Donalda Tuska żadnego rozpracowania operacyjnego - nie miał założonej teczki, którą mieli inni opozycjoniści m.in Bogdan Borusewicz, Aleksander Hall, Lech Kaczyński. Donalda Tuska nie zapamiętali także znani gdańscy opozycjoniści.
          - Być może pojawiał się z grupa chłopaków do roznoszenia ulotek, ale jego nie kojarzę a zapamiętałym go chociażby z powodu charakterystycznego imienia. Na pewno nie był w żadnej komisji, nie był delegatem. Później dowiedziałem się, że pracował w spółdzielni Świetlik, gdzie się chciałem zatrudnić, jak mnie wyrzucili z pracy. Usłyszałem jednak, ze nie mogę u nich pracować, bo będą mieli na głowie bezpiekę – mówi nam legendarny opozycjonista Wybrzeża Andrzej Gwiazda.
          • maria IP
            Czy Donald też był petakiem?W czasach PRL Donald Tusk był posiadaczem paszportu uprawniającym do wyjazdu do krajów kapitalistycznych – w latach 80. był m.in. w Norwegii i Niemczech. Służba Bezpieczeństwa nie prowadziła wobec Donalda Tuska żadnego rozpracowania operacyjnego - nie miał założonej teczki, którą mieli inni opozycjoniści m.in Bogdan Borusewicz, Aleksander Hall, Lech Kaczyński.