Prawnicy Fibaka piszą do redakcji. "To absurd"

Prawnicy Fibaka piszą do redakcji. "To absurd"

Wojciech Fibak (fot. BARTEK WUTKE /CYFRASPORT / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Jak podaje portal wirtualnemedia.pl prawnicy Wojciecha Fibaka wysyłali w ostatnich dniach do mediów (m.in. "Super Expressu", "Faktu" i Pudelka) pisma wzywające do nieinformowania o prowokacji "Wprost" wobec Fibaka. W ocenie redaktora naczelnego "Super Expressu" Sławomira Jastrzębowskiego jest to absurd.
Jastrzębowski w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl powiedział, że dostał od prawników Wojciecha Fibaka wezwanie do przeproszenia ich klienta, gdyż "nie uzyskał zgody na publikację" informacji o prowokacji "Wprost". - To oczywiście absurd. Zgodnie z artykułem 14 prawa prasowego taka zgoda nie jest wymagana, gdyż niemoralna propozycja, którą Fibak składał dziennikarce wiąże się z jego publicznymi działaniami i znajomościami - stwierdził. Dodał też, że jednym z najważniejszych zadań wolnej prasy jest pokazywanie wszelkich patologii w życiu publicznym.

Jak napisał "Wprost", informacje o tym, że znany polski tenisista zajmuje się poznawaniem ze sobą młodych dziewcząt i starszych panów krążyły od dawna. Kilkanaście dni temu do redakcji "Wprost" trafiło nagranie, które potwierdza te pogłoski. Wiedza uzyskana za pomocą prowokacji dziennikarskiej jest szokująca. Nie mniej drastyczna jest rozmowa, którą Fibak odbył później z redaktorem naczelnym "Wprost" Sylwestrem Latkowskim. W rolę dziewczyny szukającej bogatego pana wcieliła się Malina Błańska.

Pełna zapis artykułu oraz wywiadu , które wywołały burzę, dostępne są na Wprost.pl.

ja, wirtualnemedia.pl

Czytaj także

 0

Czytaj także