- Bronisław Komorowski przeprosił (za atak chuliganów na ambasadę Rosji w Warszawie - red.), teraz Putin powinien przeprosić za atak na naszą ambasadę. Powinniśmy żądać od Putina właśnie takiej postawy, ale w relacji Putin-władze Polski mamy rekina Putina i dwie zdezorientowane, rozgrywane… sardynki. Putin traktuje Tuska jak pętaka - mówił na antenie RMF FM poseł PiS Joachim Brudziński.
Brudziński dodał, że Tuskowie "ubzdurało mu się, że może być dla Putina równorzędnym partnerem".
Poseł PiS zaznaczył, że jest zafascynowany Rosją i jej kulturą. - Rosją jestem wręcz zachwycony. Wręcz moim marzeniem jest przejechać się koleją transsyberyjską, wykąpać się w Bajkale, popić ruskiej wódki nad tym Bajkałem, zagryźć sałem... Natomiast nie jest zafascynowany - w przeciwieństwie, jak sądzę do wielu polityków obozu rządzącego - osobą pana Putina - podkreślił Brudziński.
- W interesie Polski - mówię to jako polityk opozycji - jest wyrazić ubolewanie w sprawie ataku na ambasadę Rosji, natomiast nie należy wpadać w taką histerię, w jaką wpadł z jednej strony prezydent Bronisław Komorowski czy Radosław Sikorski. Bo później Rosja rozgrywa nami. Bo tu nie chodzi o to, że spłonęła budka policyjna. Ani nie chodzi też o oczywisty przejaw chuliganerii. W tle są chociażby kwestie związane z decyzją co do zarządu EuRoPol Gazu, są decyzje związane co do naszego bezpieczeństwa energetycznego - przekonywał poseł PiS.
ja, RMF FM
Poseł PiS zaznaczył, że jest zafascynowany Rosją i jej kulturą. - Rosją jestem wręcz zachwycony. Wręcz moim marzeniem jest przejechać się koleją transsyberyjską, wykąpać się w Bajkale, popić ruskiej wódki nad tym Bajkałem, zagryźć sałem... Natomiast nie jest zafascynowany - w przeciwieństwie, jak sądzę do wielu polityków obozu rządzącego - osobą pana Putina - podkreślił Brudziński.
- W interesie Polski - mówię to jako polityk opozycji - jest wyrazić ubolewanie w sprawie ataku na ambasadę Rosji, natomiast nie należy wpadać w taką histerię, w jaką wpadł z jednej strony prezydent Bronisław Komorowski czy Radosław Sikorski. Bo później Rosja rozgrywa nami. Bo tu nie chodzi o to, że spłonęła budka policyjna. Ani nie chodzi też o oczywisty przejaw chuliganerii. W tle są chociażby kwestie związane z decyzją co do zarządu EuRoPol Gazu, są decyzje związane co do naszego bezpieczeństwa energetycznego - przekonywał poseł PiS.
ja, RMF FM
