Prok. Baranowska ma dość Rywina

Prok. Baranowska ma dość Rywina

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prokurator Anna Baranowska zrezygnowała z prowadzenia śledztwa w tzw. aferze Rywina.
Informację potwierdził szef Prokuratury Apelacyjnej Zygmunt Kapusta. O rezygnacji Baranowskiej poinformowało "Życie Warszawy".

"To spowodowane jest wyłącznie stanem zdrowia pani prokurator", a "także i tym, że w odniesieniu do pani prokurator Baranowskiej podjęto takie, a nie inne próby dyskredytowania jej w opinii publicznej" - powiedział Kapusta "Radiu Zet".

"Myślę, że to przełożyło się na jej stan zdrowia; także próby docierania do członków jej rodziny i mamy takie efekty" - powiedział szef Prokuratury Apelacyjnej.

Jak pisze "Życie Warszawy", rezygnacja nastąpiła kilka dni temu, kiedy po krytycznych publikacjach prasowych na temat źle prowadzonego śledztwa w sprawie Rywina, prokurator Baranowska, chora na serce od kilku lat, znalazła się w szpitalu ze stanem przedzawałowym.

Jednak o zmianie na tym stanowisku mówiło się w resorcie od tygodni - twierdzi pragnący zachować anonimowość rozmówca "ŻW" z resortu sprawiedliwości, który także uważa, że prok. Baranowska nie radziła sobie ze śledztwem.

em, pap