Sekretarz stanu USA Colin Powell podziękował w Brukseli Czechom, Węgrom i 10 krajom kandydującym do NATO za poparcie USA. Nasz minister spóźnił się na spotkanie.
"Ujrzycie wkrótce naszą wdzięczność w zmaterializowanej formie" - miał powiedzieć Powell ambasadorom z dziesięciu krajów tzw. grupy wileńskiej, w tym z siedmiu krajów, które przystąpią do NATO w 2004 roku.
Możliwe, że Powell podziękowałby i Polsce, ale nasz minister spraw zagranicznych, Włodzimierz Cimoszewicz spóźnił się na spotkanie. Nie ze swojej winy: leciał rejsowy samolotem LOT, rejs się opóźnił.
les, pap