Dzieci kradły meble. Łup wart kilkadziesiąt tysięcy

Dzieci kradły meble. Łup wart kilkadziesiąt tysięcy

KPP Inowrocław
Kryminalni z Inowrocławia rozpracowali grupę nastolatków podejrzewanych o włamanie. Łupem nieletnich padły meble warte kilkadziesiąt tysięcy złotych. Szajka „w krótkich spodenkach” trafi teraz do sądu rodzinnego i nieletnich, bo tam właśnie będą się musieli tłumaczyć.
Dyżurny inowrocławskiej policji dwa dni temu został powiadomiony o włamaniu do magazynu meblowego przy ul. Rybnickiej w Inowrocławiu. Straty właściciel oszacował na ponad kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy ustalili, że proceder wynoszenia mebli z magazynu trwał ponad tydzień. Natomiast z włamaniem mogli mieć związek między innymi chłopcy w wieku szkoły podstawowej. Policjanci bardzo szybko dowiedzieli się także kto wchodzi w skład grupy, która wiedziała na temat przestępstwa.

Mundurowi jeszcze tego samego dnia musieli „odwiedzić” aż osiem inowrocławskich rodzin. Sprawa dotyczyła bowiem nieletnich w wieku od 11 do 16 lat. Tam też policjanci przeprowadzili przeszukania w celu znalezienia skradzionych przedmiotów. W jednym z mieszkań kryminalni odnaleźli meble pochodzące z magazynu. Był to żyrandol, barek, obraz i krzesła.

Wczoraj, od rana, w komendzie trwały rozmowy z poszczególnymi nieletnimi w obecności ich rodziców. Już teraz wiadomo, że grupa nastolatków zamieszanych we włamanie ma szerszy skład. Cały materiał dowodowy w sprawie policjanci prześlą niezwłocznie do sądu rodzinnego i nieletnich, który to szczegółowo prześledzi poczynania chłopców. W przypadku osób nieletnich, którzy wchodzą w konflikt z prawem, sąd może zastosować środki wychowawcze, ale również może zadecydować o umieszczeniu w tzw. poprawczaku. 

ja, KPP Inowrocław
Galeria:
Nieletni „koneserzy” mebli

Czytaj także

 1
  • raxell IP
    Dziwne że rodzice nie widzieli tych mebli".Kto z rodziców tych " dzieci" tam pracował? Od razu byłby inny zarzut.