Prezydencka partia nieszczęśliwych

Prezydencka partia nieszczęśliwych

Dodano:   /  Zmieniono: 
Intelektualna konstrukcja bez przyszłości czy może plan na kilku politycznych zapleczach? Od paru tygodni od różnych polityków słyszymy o „partii prezydenckiej”.

Ostatni czwartek, w patio w Uficcio Primo w Warszawie trwa gala nagród Polskiej Rady Biznesu. Po imprezie Donald Tusk rozmawia z Grzegorzem Schetyną. Rozmowa nie jest długa. Pada propozycja rozegrania wspólnego meczu. Po co? – Donald ma dla Grzegorza tak zwaną propozycję ekspedycyjną – twierdzi współpracownik premiera. – Jaką? – dopytujemy. – Żeby Grześka wyekspediować gdzieś daleko. – Ale gdzie i po co? – Nie mogę zdradzić aż takich szczegółów.

Więcej możesz przeczytać w 21/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także