Kobiety o Korwin-Mikkem: Nie jest szowinistą

Kobiety o Korwin-Mikkem: Nie jest szowinistą

Dodano:   /  Zmieniono: 12
Janusz Korwin-Mikke (fot. MACIEJ GOCLON/FOTONEWS / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Na listach Kongresu Nowej Prawicy do europarlamentu wystartować musiało wymagane prawnie 40 proc. kobiet. - Z góry powiedzieliśmy, że jak ktoś wydał taki kretyński przepis, to będziemy musieli angażować matki, córki żony i kochanki - mówił prezes partii, Janusz Korwin-Mikke. Mimo tego, pracujące z nim kobiety nie mają problemu z kontrowersyjnymi wypowiedziami szefa, bo, jak mówią, "to tylko jego prywatne poglądy".
Korwin-Mikke pytany, czy kobiety chcą być gwałcone odpowiedział, że "kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne". Mówił także, że"kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn i to jest oczywiste".

Mimo tego, Agata Banasik, jedyna kobieta we władzach partii utrzymuje, że "nie ma w ich programie nic na ten temat". - To nie ma żadnego znaczenia, to prywatna opinia prezesa. Ja pracuję z nim codziennie i uczciwie przyznaję, że on bardzo często słucha mojego zdania - zapewnia Banasik.

I nie jest ona odosobniona w swojej sympatii do Korwin-Mikkego. Według wyników sondażu Ipsos przeprowadzonego dla TVN24, wśród głosujących na lidera KNP znalazło się blisko 26 procent kobiet.

Prócz kobiet, najczęściej z rodziny, które musiały znaleźć się na listach wyborczych, było kilka takich, które same zdecydowały się na start do europarlamentu. To m.in. Janina Żupańska-Adamiak czy Marta Bejnar-Bejnarowicz.  - Znam jego poglądy na temat kobiet i nie jest on szowinistą - uważa Bejnar-Bejnarowicz. - Na pewno niektóre kobiety to obraża, jeżeli czują się obrażone no to jest problem - mówi z kolei Żupańska-Adamiak.

Koniec końców jednak, do Parlamentu Europejskiego z KNP pojadą tylko mężczyźni: Michał Marusik, Stanisław Żółtek, Robert Iwaszkiewicz oraz sam Janusz Korwin-Mikke.

Fakty TVN, Magda Łucyan
 12

Czytaj także