B. poseł PO: Platforma wygrywa wybory, bo straszy PiS-em

B. poseł PO: Platforma wygrywa wybory, bo straszy PiS-em

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Andrzej Smirnow, Wojciech Grzedzinski / newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
Andrzej Smirnow, były już poseł PO, w rozmowie z TVN 24 tłumaczył powody swojego odejścia z Platformy. To nie pierwszy raz, gdy zachował się wbrew oczekiwaniom władz partii. Wcześniej zagłosował przeciwko uchyleniu immunitetu byłemu szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu.
– To nie jest tak, że nie przyszedłem i już. Głęboko się nad tym zastanawiałem. Nie uczestniczyłem w głosowaniu, bo nie chciałem głosować przeciw wotum zaufania dla rządu jako członek Platformy – zaczął. – Nie chciałem poprzeć wniosku o wotum zaufania dla rządu, bo nie zgadzam się z polityką PO po aferze podsłuchowej. Jej rozmywanie nie służy krajowi – dodał polityk.

Smirnow zaznaczył, że głosowanie nad wotum zaufania miało kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o politykę partii. Jako że on nie zgadza się z nią, złożył rezygnację z członkostwa w klubie, a niebawem zrezygnuje z członkostwa w partii. Zauważył jednak, że „prezydium klubu uznało jednak, że go usunie i przegłosowało taki wniosek”. W jego ocenie nie jest ważne to, w jaki sposób rozstał się z PO, a to, że w wielu kwestiach nie zgadza się z polityką partii rządzącej.

Zdaniem polityka Tusk powinien przeprowadzić zmiany personalne w rządzie. – Są jednak tak absurdalne sytuacje, jak powierzenie ministrowi Sienkiewiczowi rozwikłania problemów, w sytuacji, gdy jest głównym bohaterem tej afery, jest niezdrowe i nienormalne. Sienkiewicz powinien się sam podać do dymisji. Nie sądzę jednak, by nie podanie się do dymisji było tylko jego decyzją.

Na koniec Smirnow stwierdził, że PO wygrywa wybory tylko dlatego, że straszy Polaków PiS-em, co jest nieporozumieniem i działaniem szkodliwym dla państwa. – To spowodowało podziały, które dziś mamy w Polsce – podsumował.

TVN 24
 9

Czytaj także