- Politycy powinni trzymać się z daleka od tego typu spraw. Minister niepotrzebnie się w to wpakował, to trudny temat, który dzieli Polaków - mówił Andrzej Rozenek w "Salonie politycznym Trójki". Poseł Twojego Ruchu uważa, że decyzja ministra Tomasza Siemoniaka ws. wojskowych pochówków na Powązkach "jest kontrowersyjna".
Minister obrony zdecydował, że w wojskowej części cmentarza będą chowane tylko te osoby, które przysłużyły się Polsce. Generałowie, którzy zostali mianowani lub odznaczeni w czasach PRL, nie będą mogli zostać pochowani na Powązkach.
- To jest nie w porządku - mówił Rozenek. Zaznaczył, że osoby skazane prawomocnym wyrokiem nie powinny być chowane na Powązkach, jednak jak dodał "nie można pośmiertnie osądzać kogoś, kto nie miał wyroku za żadne zbrodnie".
Rozenek odniósł się także do ostatniego zatrzymania dwóch osób podejrzanych o szpiegostwo. - Nie należy doszukiwać się niczego nadzwyczajnego w fakcie, że służby specjalne zatrzymały dwie osoby podejrzane o szpiegostwo. To jest normalne. Tak powinny działać służby - powiedział.
Poseł Twojego Ruchu skomentował też kwestię budowy pomnika smoleńskiego. Jego zdaniem to "kwestia trzeciorzędna". - Ważniejsze są przedszkola, żłobki, szpitale, biblioteki, teatry, domy kultury.(...) To nie jest sprawa kluczowa dla Polski - mówił.
Polskie Radio
- To jest nie w porządku - mówił Rozenek. Zaznaczył, że osoby skazane prawomocnym wyrokiem nie powinny być chowane na Powązkach, jednak jak dodał "nie można pośmiertnie osądzać kogoś, kto nie miał wyroku za żadne zbrodnie".
Rozenek odniósł się także do ostatniego zatrzymania dwóch osób podejrzanych o szpiegostwo. - Nie należy doszukiwać się niczego nadzwyczajnego w fakcie, że służby specjalne zatrzymały dwie osoby podejrzane o szpiegostwo. To jest normalne. Tak powinny działać służby - powiedział.
Poseł Twojego Ruchu skomentował też kwestię budowy pomnika smoleńskiego. Jego zdaniem to "kwestia trzeciorzędna". - Ważniejsze są przedszkola, żłobki, szpitale, biblioteki, teatry, domy kultury.(...) To nie jest sprawa kluczowa dla Polski - mówił.
Polskie Radio
