Janosik współczesny

Janosik współczesny

Dodano:   /  Zmieniono: 
Do Polski dotarł znany na Zachodzie proceder uwalniania rzeczy. Jego zwolennicy twierdzą, że łamią prawo, by promować swoje wartości. – Tak naprawdę to zwykła kradzież – odpowiadają eksperci.

Kiedy Kamila rozpoczyna proces uwalniania, czuje dreszczyk emocji i pulsowanie w żyłach. Przed wejściem do butiku ma wrażenie, że powietrze robi się ciężkie i lepkie. Dziewczyna stara się uspokoić przyspieszone bicie serca i drżenie rąk. Musi też zmienić wygląd – powinna przecież przypominać typową klientkę salonów z drogą odzieżą, którymi przecież pogardza. Z twarzy wyjmuje kolczyki i zmywa agresywny makijaż. Ulubione buty zastępuje tanimi tenisówkami. Jaskrawe bluzy zamienia w zwyczajne swetry koloru nijakiego. To utrudni jej rozpoznanie, jeśli ochroniarz, oglądając później nagranie z kamery, zorientowałby się, że kradła. Zapewnia mnie, że wszystko, co wynosi ze sklepów, trafia w ręce bezdomnych i potrzebujących. Bo to oni, według Kamili, są ofiarami obowiązującego, wadliwego systemu. – Dla nich kurtka z ekskluzywnego sklepu oznacza ciepło, a nie – prestiż – tłumaczy.

Więcej możesz przeczytać w 44/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także